Sa Pinto: Raków gra bardzo dobry futbol

Trener Legii Warszawa Ricardo Sa Pinto był mocno zawiedziony przegraną po dogrywce w Częstochowie z Rakowem 1:2 w meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Polski.

Stołeczna drużyna nie obroni w ten sposób trofeum wywalczonego przed rokiem na Stadionie Narodowym. - Pierwsza połowa była bardzo intensywna i obfitowała w wiele pojedynków. Nie spodziewaliśmy się, że tak szybko stracimy gola. To skomplikowało nasze plany na to spotkanie. Nie rozegraliśmy tak dobrego meczu, jak tego oczekiwaliśmy - wyznał Sa Pinto dla oficjalnego serwisu mistrzów Polski. - Druga połowa była inna. Graliśmy wysokim pressingiem, stwarzaliśmy akcje i kontrolowaliśmy mecz. Nie udało nam się niestety wyjść na prowadzenie. W dogrywce obydwa zespoły starały się przejąć kontrolę nad meczem. Nie jesteśmy tak wypoczęci, jak byśmy sobie tego życzyli. Raków nie zasługiwał na to, aby zdobyć bramkę w dogrywce, ale taki jest właśnie Puchar Polski. Jesteśmy bardzo rozczarowani - podkreślił szkoleniowiec z Portugalii. - Wielu zawodników Rakowa grało w ekstraklasie. Kilku młodych również ma potencjał, aby w przyszłości w niej występować. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że kilku z nich przepadnie, gdy spotkają się z presją, która jest nieporównywalnie większa. Podobało mi się wielu zawodników tej drużyny, to prawdziwi wojownicy. Raków gra bardzo dobry futbol, między piłkarzami jest doskonała komunikacja. W mojej opinii nie zrobili jednak wystarczająco dużo, aby wygrać z Legią. Oczywiście, stworzyli oni kilka okazji strzeleckich, ale my również takie mieliśmy - podsumował Sa Pinto. (za legia.com)

OSTATNIE

19.05.2019
Trener Jagiellonii Białystok Ireneusz Mamrot był mocno rozczarowany przegraną w Gdańsku z Lechią 0:2 w meczu 37. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Zespół z Podlasia ukończył sezon 2018/19 na piątym miejscu w tabeli. więcej
19.05.2019
Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec nie krył satysfakcji po wygranej u siebie z Jagiellonią Białystok 2:0 w meczu 37. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Zespół z Trójmiasta ukończył sezon 2018/19 na trzecim miejscu w tabeli. więcej
19.05.2019
Betard Sparta Wrocław rozbiła u siebie Get Well Toruń 54:36 w drugim niedzielnym zaległym meczu rozgrywek PGE Ekstraligi. Podopieczni Dariusza Śledzia po drugim zwycięstwie w sezonie umocnili się na szóstym miejscu w tabeli. więcej
19.05.2019
Trener Zagłębia Lubin Ben van Dael nie miał większych zastrzeżeń pod adresem swoich podopiecznych po remisie w Warszawie z Legią 2:2 w meczu 37. kolejki rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. więcej
19.05.2019
Trener Legii Warszawa Aleksandar Vuković nie krył rozczarowania po remisie z Zagłębiem Lubin 2:2 w meczu 37. kolejki rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Stołeczna drużyna z Łazienkowskiej zakończyła sezon 2018/19 na drugim miejscu w tabeli i zagra dzięki temu w eliminacjach Ligi Europy. więcej

POWIĄZANE

30.04.2019
Obrońca Lechii Gdańsk Michał Nalepa mobilizuje swoich kolegów z drużyny przed czwartkowym finałem Totolotek Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie. więcej
25.04.2019
Bartosz Frankowski został wyznaczony na arbitra głównego meczu finałowego Totolotek Pucharu Polski - poinformował Polski Związek Piłki Nożnej na swojej oficjalnej stronie. więcej
10.04.2019
Raków Częstochowa uległ u siebie Lechii Gdańsk 0:1 (0:1) w drugim meczu półfinałowym rozgrywek o Puchar Polski. Podopieczni Marka Papszuna, którzy wcześniej wyeliminowali Lecha Poznań i Legię Warszawa, byli o krok od objęcia prowadzenie już po dwóch minutach gry, ale zespół z Trójmiasta uratowała poprzeczka po uderzeniu głową Andrzeja Niewulisa. więcej
09.04.2019
Trener Jagiellonii Białystok Ireneusz Mamrot był bardzo zadowolony po wygranej nad Miedzią Legnica 2:1 w pierwszym półfinale rozgrywek o Puchar Polski. Zespół z Podlasia do finału wprowadził Taras Romanczuk, strzelając obie bramki dla aktualnych wicemistrzów Polski po stałych fragmentach gry. więcej
09.04.2019
Trener Miedzi Legnica Dominik Nowak był mocno rozczarowany przegraną w Białymstoku z Jagiellonią 1:2 w pierwszym półfinale rozgrywek o Puchar Polski. Zespół z Podlasia do finału wprowadził Taras Romanczuk, strzelając obie bramki dla aktualnych wicemistrzów Polski. więcej