Kategoria: liga angielska

Nahorny o beniaminkach Premier League: Norwich City

wt 28 maja 2019

Trzy lata leciały „Kanarki” z Norwich City z Championship do Premier League. Tyle czasu zajęła im bowiem kwarantanna po ostatnim spadku z ekstraklasy.

Dla właścicielki klubu, angielskiej królowej gotowania, Delii Smith, która rządzi na Carrow Road od ponad dwóch dekad był to już czwarty awans jej futbolowych podwładnych do najwyższej klasy rozgrywkowej. Autorka wielu poczytnych kulinarnych poradników nie ukrywa, że tak ekscytującego sezonu jeszcze nie przeżyła.

Szczery do bólu jest też były znakomity napastnik Norwich City i reprezentacji Anglii, a dziś publicysta „Daily Mail”, Chris Sutton, który przyznał, że po tym, jak latem ubiegłego roku klub sprzedał do Leicester City swojego najlepszego piłkarza, Jamesa Maddisona nie wierzył w awans do Premier League. A gdy jeszcze „Kanarki” sięgnęły, na zasadzie wolnego transferu, po fińskiego napastnika Teemu Pukkiego z Broendby, którego Sutton pamiętał jeszcze z występów w Celticu Glasgow, zwątpił w Norwich do reszty. Tymczasem Pukki, nie dość, że został najskuteczniejszym zawodnikiem Championship (strzelił 29 goli), to jeszcze wybrano go najlepszym piłkarzem na zapleczu ekstraklasy.

Wszystko o Premier League

Początkowo sukcesu w postaci awansu do ekstraklasy, który walijski dyrektor sportowy Stuart Webber porównał do zdobycia Mount Everestu nic nie zapowiadało. Tylko w sierpniu „Kanarki” poniosły w lidze trzy porażki i wlokły się w ogonie tabeli. Ale już po pięciu zwycięstwach z rzędu na przełomie października i listopada na stałe zameldowały się w czołówce. Od końca lutego do początku kwietnia Norwich miało znów piękną serię -- ośmiu kolejnych wygranych, a potem już tylko pilnowało pozycji gwarantującej bezpośrednią promocję do Premier League, która stała się faktem w przedostatniej kolejce, po pokonaniu Blackburn.

W Anglii nie przemija moda na niemieckich szkoleniowców Borussii Dortmund. W Liverpoolu z powodzeniem pracuje Juergen Klopp, w Huddersfield po Davidzie Wagnerze zatrudniono Jana Siewerta, a w Norwich drugi sezon z rzędu obowiązki menedżera sprawuje były trener rezerw Borussii, 47-letni Daniel Farke, pierwszy obcokrajowiec na tym stanowisku w 114-letniej historii klubu z Carrow Road.
Debiutancki sezon w Anglii potraktował Niemiec jako rekonesans. Drużyna zajęła niezbyt eksponowane, bo dopiero14 miejsce, ale już kolejny rok był popisem „Kanarków”. A warto pamiętać, że w letnim okienku transferowym oprócz Maddisona odeszli także Josh Murphy (Cardiff City) i Wes Hoolahan (West Bromwich). Na medal spisał się dyrektor sportowy, bo nie dość, że sprzedawał drogo (zarobiono prawie 40 mln funtów), to jeszcze kupował tanio.

Ci, którzy na awans pracowali najciężej, czyli Pukki i bramkarz Tim Krul nie kosztowali ani pensa, a argentyński pomocnik Getafe, Emiliano Buendia tylko 1,5 mln funtów. Menedżer Farke zawsze mógł liczyć także na rodaków – środkowego obrońcę Christopha Zimmermanna, który ma 194 cm wzrostu (w Niemczech nigdy nie grał ani w 1. , ani nawet w 2. Bundeslidze), pomocnika Mario Vrancicia z Darmstadt (gra w reprezentacji Bośni i Hercegowiny) oraz skrzydłowego Olana Hernandeza z Eintrachtu Brunszwik (do Niemiec przyjechał z… Kuby). O brytyjskość „Kanarków” dbali głównie boczni obrońcy, absolwenci akademii futbolowej w Norwich – Jamal Lewis i Max Aarons.

Farke już wie, że latem na transfery dostanie tylko około 20 mln funtów i… jest szczęśliwy z tego powodu. Bo jak przypomni sobie beniaminka z Fulham, który rok temu na zakupy wydał 100 milionów i spadł z Premier League, to oblewa go zimny pot.

Rafał Nahorny

POLECANE

 

PRZEŻYJ TO SAM

100% PKO EKSTRAKLASY TYLKO W CANAL+
 

Wolverhampton - Manchester United

DZIŚ / 20:55 / CANAL+ SPORT2
 

Korona Kielce - Pogoń Szczecin

DZIŚ / 17:30 / CANAL+ SPORT
 

Ekstraklasa po godzinach

DZIŚ / 20:00 / CANAL+ SPORT
 

Skróty meczów drugiej kolejki Premier League

MANCHESTER CITY RYWALIZOWAŁ Z TOTTENHAMEM
 

Poniedziałkowy plan transmisji

SPRAWDŹ ROZPISKĘ KOMENTATORÓW
 

Turbokozak: Przemysław Płacheta

ZAWODNIK LIDERA PKO EKSTRAKLASY W TURBOKOZAKU
 

Pomidor: Dariusz Sztylka

DYREKTOR SPORTOWY ŚLĄSKA BYŁ GOŚCIEM LIGI+ EXTRA