PREMIERA

2005.11.05

CANAL+

TEKSAŃSKA MASAKRA PIŁĄ MECHANICZNĄ

The Texas Chainsaw Massacre

USA, 2003

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: horror

czas trwania: 95 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Remake jednego z najlepszych horrorów w historii kina - przerażająca opowieść o kanibalu uzbrojonym w śmiercionośną piłę, tym straszniejsza, że wydarzyła się naprawdę.

USA, stan Teksas. Grupka nastolatków, Erin (Jessica Biel), Kemper (Eric Balfour), Andy (Mike Vogel) i Morgan (Jonathan Tucker) oraz zabrana po drodze autostopowiczka Pepper (Erica Leerhsen) jadą na koncert do Dallas. Kemper przez nieuwagę omal nie potrąca idącej poboczem kobiety, którą postanawiają zabrać do samochodu. Kobieta jest w ciężkim szoku, wycieńczona powtarza w kółko "oni nie żyją" oraz "moje dziecko" i histerycznie reaguje na stojący przy drodze budynek, który mijają. W końcu wyciąga pistolet i na oczach wszystkich pasażerów popełnia samobójstwo. Przyjaciele postanawiają zgłosić śmierć szeryfowi miasta. Szeryf (R. Lee Ermey) okazuje się jednak człowiekiem nie budzącym zaufania. Podejrzewa, że to oni są sprawcami zabójstwa. Podejmuje z nimi coraz bardziej szaloną grę, igra z ich rozszalałymi nerwami, a w końcu aresztuje jednego z nich. Aresztowany nie trafia jednak do celi, ale na farmę Thomasa Hewitta, którego z szeryfem łączy rodzinna zażyłość. Thomas to szaleniec, który piłą mechaniczną morduje ludzi, a z ich szczątków konstruuje dziwne przedmioty, jak np. maska, którą nosi, zrobiona ze ściągniętej z twarzy ludzkiej skóry. Rodzina Hewitta jest znacznie większa - należy do niej m.in. kobieta z dzieckiem, które bez przerwy płacze i wyraźnie nie należy do niej. On sam przez wszystkich traktowany jest z sympatią, ktoś wspomina o jego nieszczęśliwym dzieciństwie i nieśmiałości. Każdy z grupy przyjaciół pozna zresztą Hewitta osobiście. Ale - delikatnie mówiąc - od najgorszej strony.

"Teksańska masakra piłą mechaniczną" MARCUSA NISPELA to remake jednego z najsłynniejszych horrorów w historii kina, zrealizowanego w 1974 roku przez Tobe'a Hoopera według scenariusza napisanego wspólnie z Kimem Henkelem. Jego bohater, Thomas Hewitt to postać fikcyjna, ale zarówno on, jak i wiele wydarzeń zamieszczonych w filmie opiera się na wydarzeniach prawdziwych. Twórcy inspirowali się głośnym przypadkiem seryjnego mordercy Eda Geina, który stał się również podstawą takich postaci jak Norman Bates, bohater "Psychozy" Hitchcocka czy Buffalo Bill z "Milczenia owiec". Kiedy 17 listopada 1957 roku policja rozpoczęła rewizję domu Eda Geina, uważanego przez miejscowych za "wiejskiego głupka" samotnika, mężczyzna podejrzewany był jedynie o rozbój i kradzież w pobliskim sklepie. Uważano też, że może mieć coś wspólnego z zaginięciem właścicielki sklepu Bernice Worden. Dom Geina wyglądał jak wielki śmietnik, a duszący zapach zgnilizny utrudniał poruszanie się po gospodarstwie. W pewnym momencie szeryf Artur Schley zauważył rozkładającą się, pozbawioną głowy padlinę przymocowaną do sufitu. Wypatroszone zwłoki należały do Bernice Worden, matki jednego z podwładnych szeryfa. Dalsze poszukiwania przyniosły jeszcze bardziej makabryczne efekty. Oryginalna misa wykonana była z ludzkiej czaszki, abażury, fotele i kosze naciągnięte zostały ludzką skórą. W szklanych gablotach zamknięte były kobiece narządy rodne, a w szafie wisiał pas zrobiony z ludzkich brodawek, części głowy, czterech nosów i serca. Najstraszniejszy był garnitur uszyty ze skóry ofiar mordercy. Policjanci zaczęli się gubić, kiedy próbowali policzyć ile kobiet zginęło z rąk Ediego.

Sprawa Geina wstrząsnęła opinią publiczną w Ameryce, nazywano ją najbardziej makabrycznym masowym morderstwem w historii USA, ale szybko zaczęła też budzić komercyjne odruchy. Farma Geina i część z należących do niego przedmiotów (oczywiście poza dowodami zbrodni) osiągały olbrzymie stawki podczas licytacji, a dom mordercy pełnił funkcję miejscowego skansenu. Sam Gein zmarł na raka w zamkniętym ośrodku dla umysłowo chorych. Personel zapamiętał go jako nieszkodliwego, szczęśliwego pacjenta, który obywał się niemal bez leków i pieczołowicie wypełniał powierzone mu na terapii zadania. Dziwiło tylko jego maniakalne wpatrywanie się w pielęgniarki i żeński personel szpitala.

WASZE OPINIE

matost8

Totalny brak klimatu i wyczucia w stosunku do orygianlnej (dobrej) wersji z 1978 roku. W dodatku drewniane aktorstwo i nudzące sceny "rżnięcia". Film w ogóle nie straszy, tylko denerwuje swoją banalnością. Jedynym plusem jest w miarę inteligentna fabuła. Spodoba się i przestrzaszy tylko tych, którzy kochają w filmach (i nabierają się w nich na) bezsensowną przemoc. Chore i nudne. Strata czasu.

Jason555

Mam pytanie. Pamiętacie archiwalne zdjęcia na końcu filmu? Wiecie możę , czy zapis kamery w chwili ataku tego wariata na dwóch policiantów jest autentyczny, czy też fikcyjny?

Sobri

Dobry i straszny .Polecam!!!!!!
TEKSAŃSKA MASAKRA PIŁĄ MECHANICZNĄ
reżyseria:
USA, 2003
Remake jednego z najlepszych horrorów w historii kina - przerażająca opowieść o kanibalu uzbrojonym w śmiercionośną piłę, tym straszniejsza, że wydarzyła się naprawdę.
horror
TEKSAŃSKA MASAKRA PIŁĄ MECHANICZNĄ
4,3 5 1 334