PREMIERA

2012.03.17

CANAL+

Spisek

Largo Winch II/The Burma Conspiracy

Francja/Belgia/Niemcy, 2011

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: thriller

czas trwania: 114 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Largo Winch (Tomer Sisley) jest przybranym synem właściciela potężnej międzynarodowej korporacji "W". Nagła śmierć ojca sprawia, że dziedziczy cały majątek, stając się jednym z najbardziej wpływowych ludzi na świecie.

Ku zaskoczeniu wszystkich, Largo zamierza sprzedać udziały w firmie i zająć się działalnością charytatywną. Decyzja dziedzica niespodziewanie przysparza mu wielu wrogów, czyhających na akcje firmy. W dniu ogłoszenia planów o założeniu fundacji pojawia się prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego Diane Francken (Sharon Stone). Oskarża filantropa o powiązania ze sprawą sprzed trzech lat, kiedy dokonano masakry birmańskiej wioski, położonej na atrakcyjnych dla korporacji złożach niklu. Na niekorzyść Largo działa fakt, że przebywał w tym czasie w Birmie. By dowieść swojej niewinności, trafia tam ponownie.

"Spisek" to zrealizowana z dużym rozmachem kontynuacja francuskiej produkcji "Largo Winch". Porównywana z przygodami Jasona Bourne'a i Jamesa Bonda, seria jest oparta na bestsellerowych belgijskich komiksach autorstwa Philippe'a Francqa i Jeana Van Hamme'a. Intryga nawiązuje do dwóch części komiksowej sagi - "Twierdzy Makiling" i "Godziny tygrysa", których akcja rozgrywa się w Birmie. Reżyser JÉRÔME SALLE ("Anthony Zimmer") i współscenarzysta Julien Rappeneau ("36") nie trzymali się jednak za bardzo komiksu. "Pisanie oryginalnej historii wydawało się o wiele ciekawsze" - mówi pierwszy z nich. Nie przeszkodziło to jednak w ścisłej współpracy z Van Hammem, który zgodził się nadzorować prace nad scenariuszem. Nie zabrakło w nim charakterystycznych dla serii samochodowych pościgów, urozmaiconych scen walki i przemyślnych intryg. W ramach blisko 2-godzinnego seansu twórcy "Spisku" zafundowali widzom wycieczkę dookoła świata. Zdjęcia powstawały m.in. Niemczech, Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii i Hongkongu. Większość z 99 dni na planie zdjęciowym ekipa spędziła jednak w Tajlandii, gdzie powstawały sceny z birmańskiej dżungli. "W "Largo Winch" pokazaliśmy nowoczesny, zimny obraz świata z drapaczami chmur, miastami, biurami. W "Spisku" zaś zupełne przeciwieństwo - dżunglę." - opowiada reżyser.

Tak samo jak w części pierwszej, główną rolę w kontynuacji zagrał Tomer Sisley, dla którego wcielenie się w niepokornego dziedzica było przełomowym momentem w karierze. Niemiecki aktor dostrzega w swoim charakterze i życiorysie wiele podobieństw z bohaterem. "Largo ma dosyć mgliste pojęcie o swojej przeszłości. Wie, że pochodzi z Jugosławii, ale nie wie, kim byli jego rodzice. Dorastał w Szwajcarii, Anglii, Francji, Hongkongu, Nowym Jorku... Ja z kolei urodziłem się w Berlinie, moi rodzice pochodzą z Izraela, zaś dziadkowie z Rosji i Jemenu. Potem przeprowadziłem się do Francji, chodziłem do amerykańskiej szkoły. Wiem, co to brak przynależności... Largo jest samotnikiem, nie ma rodziny. Ja podobnie, zawsze byłem sam. Mama nas zostawiła, a ojciec robił, co mógł... Dobrze znam uczucie samotności. Largo jest poszukiwaczem przygód i - podobnie jak ja - liczy tylko na siebie. Mam więc z nim wiele wspólnego, no może poza kontem bankowym, niestety" - mówi Sisley. Złożoną, niejednoznaczną postać prokurator Diane Francken, uwodzącą w wolnych chwilach młodych mężczyzn, twórcy powierzyli Sharon Stone. W niewielkiej roli dziennikarki Anny, pojawiającej się w efektownej sekwencji pościgu samochodowego z początku filmu, wystąpiła Weronika Rosati. To pierwsza rola polskiej aktorki, znanej z "PitBulla" i "Czasu honoru", w dużej zagranicznej produkcji.

OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE

CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

Blue-Grey

Belgijsko-francuskie komercyjne Hollywood w całkiem dobrym wydaniu. Wszystko jest tu gatunkowo i po francusku odpowiednio wyważone: i brutalność, i uczuciowość, i akcenty polityczne, i poziom dystansu od logiki, i wreszcie ładunek swoistego humoru... Polecam zwłaszcza sceny walki. W niektórych to nawet sam mimowolnie chciałem brać udział... Dobrze, że w pobliżu był tylko mój anioł stróż. One nie mają siniaków.

tufta

Mi też się nie podobało.Sharon Stone zawsze uważałem za wielką gwiazdę która może przebierać w ofertach filmowych bez końca.Dziwię się ,że zagrała w tym kiepściutkim filmidełku.Czyżby powoli zapominano o niej i z braku ofert jest zmuszona grać w byle czym.Film na filmwebie oceniłem na 5 i zaniżyłem średnią 5.9 która uważam za wysoką.

zalogowany

C+ oszczędził mi pierwszego filmu o Largo Winchu, za co pozostanę mu dozgonnie wdzięczny. Niestety, co ma wisieć, nie utonie, o czym mogłem się przekonać w sobotni wieczór, kiedy zafundowano mi nowe przygody niezłomnego bohatera. Okazuje się jednak, że nawet z najgorszego filmu (a Spisek niewątpliwie do takich należy) można wyciągnąć jakąś naukę. Oglądając Spisek, dowiedziałem się trzech rzeczy:
1. Że nawet największe znakomitości mogą upaść. W roli wrednego staruszka występuje tu Laurent Terzieff, niegdyś wybitny aktor teatralny i filmowy, który grał u Bunuela i Pasoliniego, a w "Dwóch tygodniach we wrześniu" kochał się namiętnie z samą Brigitte Bardot. Dziś wygląda jak mumia i ośmiesza się w absurdalnej roli.
2. Że wieści o światowej karierze Weroniki Rosati są mocno przesadzone.
3. Że kiedy w C+ HD pokazywana jest kopia, która do HD ma się jak pięść do nosa, to wtedy lepiej przełączyć się z kanału 20 na 258 i zaoszczędzić sobie widoku tego irytującego sztucznego wyostrzenia.
Spisek
reżyseria:
Francja/Belgia/Niemcy, 2011
Largo Winch (Tomer Sisley) jest przybranym synem właściciela potężnej międzynarodowej korporacji "W". Nagła śmierć ojca sprawia, że dziedziczy cały majątek, stając się jednym z najbardziej wpływowych ludzi na świecie.
thriller
Spisek
3,1 5 1 15