PRZYJACIELE

The Last Kiss

USA, 2006

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat

czas trwania: 100 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Życie trzydziestoletniego Michaela (Zach Braff) toczy się bez większych burz i huraganów. Jest usatysfakcjonowany pracą architekta, zakochany w swojej subtelnej, choć dość bezbarwnej dziewczynie Jennie (Jacinda Barrett) i dumny z paczki sprawdzonych przyjaciół, z którymi przechodził przez wszystkie ważne wydarzenia życia.

Kiedy Jenna oznajmia mu, że jest w ciąży, Micheal - nieoczekiwanie dla samego siebie - wpada w popłoch. Wizja utraty wolności i podporządkowania czasu ciężarnej żonie, a później rozwrzeszczanemu dzieciakowi całkowicie go paraliżuje. Na domiar złego podczas wesela poznaje młodą, zalotną i bez wątpienia zainteresowaną nim studentkę Kim (Rachel Bilson), która jest uosobieniem tego wszystkiego, z czym Michael właśnie ma się pożegnać: spontaniczności, radości życia, wolności, beztroski i kompletnego braku zobowiązań. Zafascynowany dziewczyną Michael schodzi z drogi, którą do tej pory podążał i zupełnie traci głowę. Jenna dowiaduje się o wszystkim i tym bardziej usiłuje wydusić z niego konkretne obietnice dotyczące przyszłości. Michael próbuje desperacko szukać wsparcia u przyjaciół, ale tym razem nie mogą mu pomóc, bo pochłaniają ich problemy we własnych związkach. Do tego nawet rodzice Jenny przechodzą właśnie poważny kryzys małżeński.

"Przyjaciele" to film luźno nawiązujący do "Wałkoni" Federico Felliniego z 1953 roku, a oparty na tym samym scenariuszu, co włoski "Ostatni pocałunek" (2001) Gabriele Muccino ze słynną we Włoszech Giovanną Mezzogiorno. Reżyserię amerykańskiego remake'u powierzono TONY'EMU GOLDWYNOWI, aktorowi (m.in. "Uwierz w ducha", "Ostatni samuraj"), który w 1999 roku z powodzeniem zadebiutował jako reżyser dramatem "Spacer po księżycu" z Diane Lane i Viggo Mortensenem. Wcześniej jednak producentom filmu udało się namówić do współpracy Paula Haggisa, scenarzystę takich przebojów, jak "Za wszelką cenę" i "Listy z Iwo Jimy" Clinta Eastwooda czy "Casiono Royale" z Danielem Craigiem w roli Jamesa Bonda. Haggis przerobił scenariusz Muccino na bardziej "amerykański", choć podkreślał, że sam charakter opowieści jest w zupełności uniwersalny i dotyczy prawdopodobnie większości 30-latków na świecie. Goldwyn zachwycił się wielowarstwowością tekstu Haggisa. "Wszyscy bohaterowie zmagają się z problemami w związkach, ale te problemy oglądamy z punktu widzenia obu stron. To sprawa bardzo dla mnie istotna: nie ma podziału na dobrych i złych. Idealnie wyważona perspektywa" - podsumowywał. Zachwycił go też wybór Zacha Braffa do roli Michaela. "Dla Zacha niełatwą sprawą było zagranie postaci, której zachowanie nie wzbudza sympatii widzów. Michael miał być sympatyczny i uroczy, a jednocześnie robić rzeczy, których ogólnie się nie akceptuje. Niewielu jest aktorów, którzy sprostaliby tej roli, a on zagrał ją świetnie" - chwalił aktora Goldwyn. Braff, choć amerykańskiej publiczności znany jest głównie jako aktor, studiował na wydziale reżyserii i produkcji filmowej. Aktorstwem zajął się przypadkiem. Grywał w studenckich filmach i teatrach, a jako zawodowiec zadebiutował na planie "Tajemnicy morderstwa na Manhattanie" Woody'ego Allena. Pracę z nowojorskim mistrzem wspominał później: "To bardzo nierzeczywiste doświadczenie. Musiałem przestudiować scenariusz od deski do deski, a potem Allen stwierdził: nie powiemy tego, co jest w tekście, ty też nie musisz, postaraj się nadążyć". Publiczność pokochała go za rolę doktora Johna "J. D." Doriana w serialu "Hoży doktorzy", nawiązującego do kultowego "M.A.S.H.". Za tę rolę Braff otrzymał nominację do Emmy i 3 nominacje do Złotych Globów. W 2004 roku zadebiutował jako reżyser świetnym "Powrotem do Garden State", nagrodzonym m.in. Grammy i Independent Spirit Award. Na planie "Przyjaciół" towarzyszyła mu m.in. Jacinda Barrett, znana jako Rebecca z "Bridget Jones: w pogoni za rozumem", a także Rachel Bilson, gwiazda serialu "Życie na fali" oraz Casey Affleck, brat Bena i najlepszy przyjaciel, a jednocześnie szwagier Joaquina Phoenixa.

WASZE OPINIE

Bartolomeusz

Jeden z filmów, do którego często będę wracał. Historia przedstawiona przez Tony'ego Goldwyn'a jest tak uniwersalna, że bez problemu jesteśmy w stanie utożsamić się z kłopotami, które borykają głównych bohaterów. Film, który ogląda się z zaciekawieniem i nieukrywaną satysfakcją. Naprawdę solidne kino.

Piachu

Zacha Braffa poznałem na ekranie "Powrót do Garden State", którego również był reżyserem. Oba filmy są łudząco podobne. Młody, około trzydziestoletni chłopak ma problemy z odnalezieniem swojego miejsca w świecie. Scenariusz opiera się na jego poszukiwaniach, próbach, ukazaniu jego przyjaciół uwikłanych w podobne problemy życia codziennego. Czy prawdziwy? Moim zdaniem tak. Nie jeden raz nasłuchałem się od moich przyjaciół rozterek związanych z drogą życiową: "czy aby na pewno dobrze robię?".

oli

a jak dla mnie dobry film na leniwe popołudnie
PRZYJACIELE
reżyseria:
USA, 2006
Życie trzydziestoletniego Michaela (Zach Braff) toczy się bez większych burz i huraganów. Jest usatysfakcjonowany pracą architekta, zakochany w swojej subtelnej, choć dość bezbarwnej dziewczynie Jennie (Jacinda Barrett) i dumny z paczki sprawdzonych przyjaciół, z którymi przechodził przez wszystkie ważne wydarzenia życia.
dramat
PRZYJACIELE
4,6 5 1 21