PREMIERA

2008.03.01

CANAL+

Iluzjonista

The Illusionist

USA/Czechy, 2006

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: melodramat

czas trwania: 104 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Pod koniec XIX wieku pewnemu stolarzowi rodzi się syn. Chłopiec (Aaron Johnson) od najmłodszych lat oczarowuje wszystkich kuglarskimi sztuczkami, których nie sposób logicznie wytłumaczyć. Jego magiczne zdolności zwracają uwagę młodej księżniczki Taschen (Eleanor Tomlinson), której rodzina zabrania jednak przyjaźni z chłopcem z ciżby.

Małoletni magik wyrusza więc w świat, zarabiając na życie jako iluzjonista. Na przełomie XIX i XX wieku staje się sławny, przyjmuje pseudonim Eisenheim (Edward Norton), a do teatrów, w których występuje ściągają nie tylko prości ludzie, ale również arystokracja. Kiedy pojawia się w Wiedniu, zaczyna interesować się nim sam książę Leopold (Rufus Sewell), pretendent do tronu. Drażni go, że ludzie biorą Eisenheima za czarodzieja, a nie po prostu zręcznego kuglarza. Postanawia więc za wszelką cenę go skompromitować i wtrącić do więzienia jako oszusta. Zadanie to zleca szefowi policji, inspektorowi Uhlowi (Paul Giamatti), który grzebiąc w przeszłości magika i uczęszczając na wszystkie jego spektakle, zaczyna popadać w fascynację jego talentem. Podczas jednego z występów Leopold posyła na scenę swoją piękną narzeczoną Sophie (Jessica Biel), która ma przyłapać iluzjonistę na oszustwie. Eisenheim rozpoznaje w niej czarującą przyjaciółkę z dzieciństwa, której nigdy nie przestał kochać. Wspólnie postanawiają uciec, ale Leopold nie zamierza zrezygnować ani z narzeczonej, ani z tronu, po który ma sięgnąć dzięki niej.

"Jedno ze zdań scenariusza mówi, że opowieści zawierające w sobie iluzję, zostały wymyślone dlatego, że historia nie dorównuje naszym marzeniom. Myślę, że jest to ogólna prawda o twórczości filmowej. Chciałem stworzyć film, który kompletnie wyzwoli sfery marzeń i tajemnicy" - mówił NEIL BURGER o swoim drugim filmie pełnometrażowym. Trudnego zadania przełożenia na język filmowy znakomitego opowiadania Stevena Millhausera podjął się po sukcesie swojego debiutanckiego obrazu "Interview with the Assassin" (2002), nominowanego aż w trzech kategoriach do Independent Spirit Award. Film ten zakwalifikowany do kategorii R z powodu brutalnego języka miał w Stanach Zjednoczonych duże problemy z dystrybucją, toteż tym razem Burger zadbał o językową elegancję. Scena, w której Paul Giamatti jako inspektor Uhl informuje księcia Leopolda o schadzce jego narzeczonej została z tego powodu zmodyfikowana. Widzowie słyszą wówczas słowo "fornicating" ("cudzołoży"), choć usta aktora wyraźnie układają się w niecenzuralny wyraz "fucking". Dzięki tej sztuczce "Iluzjonistę" mogli obejrzeć w kinach już 13-letni widzowie. Choć opowiadanie Millhausera to fikcja, wiele jego elementów i postaci jest mocno zakorzenionych w rzeczywistości. Tytułowy iluzjonista przypomina słynnego na początku XX wieku magika Jana Hanussena, który został zamordowany w 1933 roku przez nazistów. Książę Leopold natomiast to jedyny syn cesarza Franciszka Józefa, którego śmierć do dziś okryta jest tajemnicą. Rodzina królewska znalazła bowiem jego ciało wraz z zamordowaną kochanką, baronową Mary Vetserą.

"Iluzjonista" zdobył m.in. nominację do Oscara za zdjęcia Dicka Pope'a, nagrodzone podczas łódzkiego Camerimage Srebrną Żabą i przez krytyków z San Diego. Podczas festiwalu w Newport Beach nagrodę aktorską odebrała również Jessica Biel, znana z serialu "Siódme niebo", która na wielkim ekranie wystąpiła w takich tytułach, jak "Teksańska masakra piłą mechaniczną", gdzie była jedyną ocalałą, "Next", gdzie partnerowała m.in. Nicolasowi Cage'owi i Julianne Moore czy "Państwo młodzi: Chuck i Larry". Dla Biel rola księżniczki Sophie okazała się wielkim krokiem w karierze i zrządzeniem losu. Aktorka dostała angaż po tym, jak Liv Tyler w przededniu rozpoczęcia zdjęć zrezygnowała z udziału w produkcji.

WASZE OPINIE

Bartolomeusz

Ciekawa produkcja. Film utrzymany w stylu retro, który już w zasadzie się nie stosuje. Ale temu filmowi wyszło to zdecydowanie na korzyść. Scenografia, klimat i doborowa obsada, to tylko niektóre z atrakcji, które powodują że film trzyma nas w napięciu aż do zaskakującego finału. Polecam z czystym sumieniem.

Kanclerz

Ogólnie to ja lubię filmy z wątkiem romantycznym - czego nie brakuje w iluzjoniście. Pierwszy raz oglądałam ten film z ciekawości i wywarł na mnie ogromne wrażenie, drugi raz oglądała, aby dojrzeć wszystkie szczegóły, które wcześniej pominęłam... i oczywiście ze względu na te wątki romantyczne. Bardzo polecam, bo naprawdę godne obejrzenia.

Piachu

A propos Aarona - chodziło mi oczywiście o Eisenheima.
Iluzjonista
reżyseria:
USA/Czechy, 2006
Pod koniec XIX wieku pewnemu stolarzowi rodzi się syn. Chłopiec (Aaron Johnson) od najmłodszych lat oczarowuje wszystkich kuglarskimi sztuczkami, których nie sposób logicznie wytłumaczyć. Jego magiczne zdolności zwracają uwagę młodej księżniczki Taschen (Eleanor Tomlinson), której rodzina zabrania jednak przyjaźni z chłopcem z ciżby.
melodramat
Iluzjonista
4,7 5 1 87