EDI

Polska, 2002

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat obyczajowy

czas trwania: 98 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Bezdomni coraz częściej zalegają wielkomiejskie ulice. Popychają ich do tego bezrobocie czy osobiste tragedie, wskutek których tracą dach nad głową. Tak jak w przypadku 40-paroletniego Ediego (Henryk Gołębiewski), który dawno stracił pracę i już nie pamięta, czym jest normalne życie.

Razem z kumplem Jureczkiem (Jacek Braciak) zamieszkuje w starej opuszczonej ruderze - niegdyś fabryce - i obaj utrzymują się z handlu złomem. Edi prowadzi spokojny tryb życia: w dzień obszukuje okoliczne śmietniki, a wieczorami czyta książki, które często na nich znajduje. Opiekuje się też Jureczkiem, który ma poważne problemy z alkoholem. "Intelektualne" pasje Ediego znane są w miejscowym półświatku. Pewnego dnia dwaj bracia-gangsterzy (Jacek Lenartowicz i Grzegorz Stelmaszewski) "wynajmują" więc go, by udzielał korepetycji ich 17-letniej siostrze (Aleksandra Kisio). Księżniczka nie pali się jednak do nauki, za to chętnie wykorzystuje ten czas na schadzki ze swoim chłopakiem Cyganem (Dominik Bąk), który nie jest zbyt lubiany przez jej braci. Gdy dziewczyna zachodzi w ciążę - znając wybuchowy temperament pozostałych członków rodziny - jako ojca dziecka wskazuje Ediego. Bracia Księżniczki kastrują rzekomego gwałciciela, który przeżywa tylko dzięki natychmiastowej pomocy Jureczka. Po wielomiesięcznym pobycie w szpitalu Edi wyjeżdża wraz z przyjacielem do rodziny na wieś. Zabierają ze sobą synka Księżniczki, którego bracia podrzucają do rudery Ediego. Tymczasem dziewczyna w końcu przyznaje, że prawdziwym ojcem dziecka jest Cygan.

Debiut PIOTRA TRZASKALSKIEGO - absolwenta łódzkiej Filmówki i stypendysty szkoły filmowej w Leeds - krytyka określiła jako połączenie naturalistycznej opowieści o ludziach z marginesu i magicznej baśni.

Scenariusz to wspólne dzieło reżysera i jego przyjaciela Wojciecha Lepianki. Zdjęcia autorstwa Krzysztofa Ptaka zostały wyróżnione w 2002 roku na FPFF w Gdyni. Na tej samej imprezie film zdobył również Nagrodę Specjalną, Nagrodę Dziennikarzy, nagrodę za scenografię Wojciecha Żogały i za drugoplanową rolę Jacka Braciaka. W lawinie wyróżnień znalazły się również m.in. Grand Prix na WMFF, Paszport "Polityki", nagrody Jury Ekumenicznego i FIPRESCI na MFF w Berlinie. Ale "Edi" to przede wszystkim wielki popis odtwórcy roli tytułowej Henryka Gołębiewskiego (nagroda na MFF w Soczi). W tak spektakularny sposób, po wielu burzliwych przejściach osobistych, aktor - dziecięca gwiazda "Podróży za jeden uśmiech" czy "Stawiam na Tolka Banana" - powrócił na kinowy ekran.

Nagrody filmowe

Najlepsza drugoplanowa rola męska - Jacek Braciak, film EDI

WASZE OPINIE

djsosna

Nie ukrywam że obejrzałem ten film przede wszystkich z powodu osoby p.Gołębiewskiego. Jesli ktos lubi produkcje polskiej kinomatografii których niestety coraz mniej (tych na poziomie) to polecam Ediego. Jeden z lepszych polskich filmów ost. lat, daje +4

coolavi

mozna obejrzec (+1)
film majacy jakas tam glebie... czesto jednak z ekrau bije nuda :/

marlena

jesli ktos ogladal AMERICAN BEAUTY i wydawalo mu sie ze jest to film o tym ,po co zyjemy to EDI jest moja odpowiedzia na takie stwierdzenie. uwazam ze jest to jeden z najlepszych filmow polskich jakie ostatnio widzialam. TO JEST DLA MNIE FILM O TYM DLACZEGO ZYJEMY I WARTO GO SOBIE CZASEM OBEJRZEC ZEBY SOBIE O TYM PRZYPOMNIEC! pozdrowki!
EDI
reżyseria:
Polska, 2002
Bezdomni coraz częściej zalegają wielkomiejskie ulice. Popychają ich do tego bezrobocie czy osobiste tragedie, wskutek których tracą dach nad głową. Tak jak w przypadku 40-paroletniego Ediego (Henryk Gołębiewski), który dawno stracił pracę i już nie pamięta, czym jest normalne życie.
dramat obyczajowy
EDI
4,6 5 1 74