• Orzeł

PREMIERA

2009.10.09

CANAL+

33 SCENY Z ŻYCIA

Polska/Niemcy, 2008

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komediodramat

czas trwania: 95 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Julia Szczęsna (Julia Jentsch) jest artystką fotografikiem i odnosi pierwsze międzynarodowe sukcesy. Pochodzi z rodziny krakowskich inteligentów o spełnionych ambicjach zawodowych.

Matka Basia (Małgorzata Hajewska-Krzysztofik), autorka poczytnych kryminałów, planuje właśnie wyjazd do Toronto. Ojciec Jerzy (Andrzej Hudziak) jest cenionym reżyserem filmów dokumentalnych i byłym opozycjonistą. Mąż Julii, Piotr (Maciej Stuhr) jest kompozytorem. Pracuje w Niemczech nad prawykonaniem jednego ze swych utworów symfonicznych. Bliskim przyjacielem rodziny jest Adrian (Peter Gantzler), z którym Julia dzieli pracownię. W czasie wspólnych wakacji spędzanych tradycyjnie w letniskowym domku pod miastem, dni mijają rodzinie na smakowaniu życia. Wkrótce sielankę przerywa śmierć ukochanego psa, Mrówy. Niedługo potem niepokój wszystkich wzmagają silne bóle brzucha Basi. Diagnoza lekarzy nie pozostawia złudzeń - nowotwór. Basia trafia na onkologię, ale ani operacja, ani chemoterapia nie powstrzymują rozwoju raka. Pozostaje czekać na to, co nieuchronne. Choroba żony załamuje Jurka, który umiera wkrótce po niej. Zajęty pracą mąż Julii nie jest dla niej wsparciem. Gdyby nie pomoc Adriana, zostałaby sama wobec wyzwań, które przyniosło jej życie. Nadchodzi pora, kiedy Julia musi całkowicie zweryfikować dotychczasowe widzenie świata.

"33 genialne sceny z życia" - tak o filmie MAŁGORZATY SZUMOWSKIEJ wyraził się pewien niemiecki krytyk po projekcji na festiwalu w Locarno. Polsko-niemiecka koprodukcja zdobyła wówczas Srebrnego Lamparta, co można uznać za jeden z największych międzynarodowych sukcesów polskiej fabuły w ostatnich latach. "Jest to przede wszystkim film o ostatecznej utracie dzieciństwa, o końcu pewnej epoki w życiu i strachu który się z tym wiąże. Giną kolejne nasze światy: dzieciństwo - to prawdziwe, potem to trochę bardziej dojrzałe, potem zostajemy rodzicami, a potem opuszczają nas nasze dzieci; mamy mężów i kochanków, którzy też znikają i tak powstają kolejne światy" - tłumaczy ideę "33 scen z życia" Szumowska, która podobnie jak filmowa Julia doświadczyła w krótkim czasie utraty rodziców.

Szumowska debiutowała w filmie fabularnym "Szczęśliwym człowiekiem" (2000), który uznano za trafną metaforę życia w krajach postkomunistycznych i nominowano do Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii odkrycie roku. Jednym z wątków tego filmu były relacje miedzy dorosłym synem i matką, cierpiącą na śmiertelną chorobę. Ta choroba staje się dla mężczyzny impulsem do nadania swemu życiu innego biegu. W "33 scenach z życia" Szumowska ponownie zmaga się z problemem śmierci, z jej codzienną obecnością w naszej egzystencji. Liczba w tytule - jak wyjaśnia reżyserka - odnosi się do ilości sekwencji składających się na film. Sceny te składają się na portret młodej kobiety w obliczu ostatecznego rozstania się z najbliższymi. Jednak tabu, jakim w kulturze Zachodu jest konfrontacja ze śmiercią, zostało potraktowane w sposób zaskakujący. "Myślę, że ten film łamie nasze wyobrażenia na temat przeżywania tragedii. Jest przewrotny i zdecydowanie pozytywny" - mówi reżyserka, zwracając jednocześnie uwagę na często zafałszowane przedstawianie tragedii w kinie. "Zamiast reagować na tragedię płaczem, ludzie niekiedy reagują śmiechem. W umieraniu może być dużo przedziwnego czarnego humoru. Niekoniecznie człowiek przeżywający tragedię jest tego świadom". "Szumowska łamie wszelkie tabu, obnaża ludzką naturę, portretując te jej zakamarki, które zwykle w naszej kulturze wstydliwie ukrywamy. Można tego filmu nie lubić, nie akceptować jego filozofii, ale nie można obok niego przejść obojętnie" - pisze Barbara Hollender w "Rzeczpospolitej".

"33 scen z życia" nie można zamknąć w żadnej banalnej, patetycznej ani sentymentalnej formule. To film odważny i osobny na mapie polskiego kina, dzieło dojrzałe pod każdym względem, pozbawione manieryzmów i stylistycznych podróbek. Rozgrywa się w oszczędnych, ogólnych planach i statycznych, długich ujęciach, przy minimalnym montażu i lakonicznych dialogach z domieszką czarnego humoru i groteski. Na uwagę zasługują brawurowe kreacje Małgorzaty Hajewskiej-Krzysztofik ("Szczęśliwy człowiek", "Nie wracaj po mnie") i Andrzeja Hudziaka ("Wiedźmin", "Parę osób, mały czas"). Julia Jentsch która zagrała główną rolę, zwróciła uwagę widzów występem w "Edukatorach" Hansa Weingartnera. Jeszcze głośniej zrobiło się o niej po roli w nominowanym do Oscara filmie "Sophie Scholl - ostatnie dni", gdzie stworzyła przejmującą kreację działaczki antyhitlerowskiej skazanej na śmierć za wywrotową działalność. Angaż utalentowanej niemieckiej aktorki i partnerującego jej Duńczyka Petera Gantzlera ("Włoski dla początkujących", "Szef wszystkich szefów") do filmu polskojęzycznego to inicjatywa reżyserki, która przez międzynarodową obsadę chciała wyrazić uniwersalny charakter historii. "Wbrew obawom, że cudzoziemcy nie będą w stanie wcielić się w postacie Polaków, można odnieść wrażenie, że wszyscy grają w jednym języku, choć wcale tak nie jest - mówią po niemiecku, angielsku i po polsku. A wystarczył tylko miesiąc prób!" - mówi o swoim aktorskim eksperymencie Szumowska. Na multikulturowym planie filmu przeważali jednak polscy aktorzy, a wśród nich Maciej Stuhr, wyróżniony za swą rolę Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego.

Premiera filmu "33 sceny z życia" miała miejsce w Gdyni podczas 33. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Jury festiwalowe przyznało obrazowi Małgorzaty Szumowskiej (scenariusz i reżyseria) nagrody indywidualne w czterech kategoriach - za reżyserię, za zdjęcia (Maciej Englert), za muzykę (Paweł Mykietyna) i za drugoplanową rolę kobiecą (Małgorzata Hajewska - Krzysztofik). Film zdobył również prestiżową Nagrodę Dziennikarzy oraz Nagrodę Kin Studyjnych. W filmie nie ma w zasadzie muzyki ilustracyjnej, a II symfonia Pawła Mykietyna pojawia się we fragmentach i ma swoje fabularne umocowanie.

Nagrody filmowe

Najlepszy film, 33 SCENY Z ŻYCIA
Najlepsza muzyka, Paweł Mykietyn, 33 SCENY Z ŻYCIA
Najlepszy montaż, Jacek Drosio, 33 SCENY Z ŻYCIA
Nagroda publiczności - Małgorzata Szumowska, film 33 SCENY Z ŻYCIA

WASZE OPINIE

X-DETERMINATOR

Po prostu polecam. Należy obejrzeć. Tyle & warto...

villemo

Nie rozumiem chyba niestety, dlaczego ta defenicja cz. h. ma wynikać z [b]intencji [/b]operowania nim.
Napisałam, ze czarny humor jest czesto sposobem na oswojenie czegos - czesto, nie znaczy zawsze.
Ta intencja wg mnie nie ma po prostu kompletnie znaczenia.
Podawanie mi kolejnych przykladow z Wikipedii ;) na to, ze czarny humor stosuje sie w roznych, innych sytuacjach - to jakbysmy mowili o kompletnie roznych sprawach. Ja mowie o tresci tego typu zartow, Ty o ich intencjach i efektach. Dla mnie esencja czarnego humoru jest jego tresc, zestawienie pewnych elementow - nie intencja, pobudka, efekt. Efekt w cz. h. moga byc zreszta rozne, bo to kontrowersyjny sposob przekazu i tworcy sa tego chyba ;) swiadomi.
Jesli idzie o 33 sceny z zycia pisalam juz jednak, ze wg mnie nie bardzo tam miejsce ma wystepowanie czarnego humoru.

Nawiasem mowiac imho w Mashu serialowym zachowania bohaterow to wlasnie oswajanie sytuacji, podobnie jak ich zamilowanie to alkoholu i przelotnego seksu (choc na temat seksu zapewne rozwinie sie tu zaraz jakas inna teoria, na pewno ciekawa). A przy okazji jest efekt komediowy. Czy jednak nie ma wspolczucia dla bohaterow - to juz inna para kaloszy. Ja z glebi serca wspolczuje kilkorgu z nich ;) a jednego nawet z tej empatii kocham ;)

Słońce Peru

Vil !

Znalazłem taki przykład czarnego humoru :

Raz niania, robiąc kilka grzanek,
Spłonęła żywcem w pewien ranek.
Lecz to najgorszym było zgrzytem,
Że grzanki też spłonęły przy tem.

Czytając to nikt nie współczuje niani. Już prędzej grzankom [:-)] Kiedy w serialu "Mash" komuś amputują tą nie tą nogę co trzeba - widz również ma poczucie absurdalności sytuacji i nie ma mowy o wywołaniu współczucia dla bohatera.
W "33 scenach z życia" sytuacje humorystyczne były prowokowane przez samych bohaterów, żeby odsunąć od siebie cierpienie, lęk czy strach. Dlatego nie skojarzyło mi się to z klasycznym czarnym humorem, ale oczywiście to kwestia definicji.
33 SCENY Z ŻYCIA
Polska/Niemcy, 2008
Julia Szczęsna (Julia Jentsch) jest artystką fotografikiem i odnosi pierwsze międzynarodowe sukcesy. Pochodzi z rodziny krakowskich inteligentów o spełnionych ambicjach zawodowych.
komediodramat
33 SCENY Z ŻYCIA
4,0 5 1 7