Magiera: To jest dla nas święto

- Dużą wagę ma dla mnie debiut w Lidze Mistrzów UEFA. Rozpoczynam swoją pracę w dorosłej piłce właśnie w UEFA Champions League. Ale podchodzę do tego normalnie - powiedział Jacek Magiera, trener Legii Warszawa, przed wyjazdowym spotkaniem ze Sportingiem, cytowany przez oficjalną stronę internetową mistrzów Polski.

- Chciałbym, aby drużyna była spokojna i wiedziała, że trener jest z nią oraz żeby wiedziała, że musi walczyć o to, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Polska drużyna nie grała w tych rozgrywkach od dwudziestu lat, więc to jest święto. Naszym celem jest jak najlepsza gra - podkreślił.

Magiera na stanowisku zastąpił zwolnionego Besnika Hasiego. - Tydzień temu wstawałem o szóstej rano i jechałem do Sosnowca na trening pierwszoligowego Zagłębia, a teraz wstałem rano, by lecieć do Lizbony na mecz Ligi Mistrzów UEFA ze Sportingiem. To duży przeskok, z którego się cieszę. Będziemy robić wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do tego spotkania. Ostatnio nie miałem czasu i okazji na to, by zajmować się Sportingiem, bo pracowałem w pierwszej lidze, ale od tego jest sztab - stwierdził.

Legia w pierwszym meczu w Lidze Mistrzów przegrała u siebie z Borussią Dortmund 0:6. Natomiast w LOTTO Ekstraklasie w ostatnich trzech kolejkach zanotował remis i dwie porażki.

- Szatnię zastałem w dobrym stanie. Do dyspozycji mam wszystkich piłkarzy oprócz Michała Kucharczyka. Do Lizbony przyleciało 21 piłkarzy, z których wybierzemy jedenastkę, która najlepiej będzie w stanie powalczyć ze Sportingiem. W moim zespole każdy gracz jest ważny. Piłkarze, których nie zdecyduje się wystawić w jednym meczu, muszą wiedzieć, że dzięki ich ciężkiej pracy na treningach to może się zmienić. Muszą walczyć i być gotowi, by w każdej chwili pomóc drużynie. Taka jest moja filozofia - zaznaczył.

OSTATNIE

24.02.2017
Trener ACF Fiorentina Paulo Sousa przyznał na konferencji prasowej, że jest rozczarowany porażką z Borussią Moenchengladbach i odpadnięciem z rozgrywek Ligi Europy. więcej
24.02.2017
Pomocnik Borussii Moenchengladbach Lars Stindl przyznał w swoim ostatnim, że jest bardzo zadowolony z awansu swojego zespołu do 1/8 finału Ligi Europy. Drużyna "Źrebaków" przegrywała 0:2, ale ostatecznie wygrała 4:2 z ACF Fiorentiną w rewanżowym spotkaniu 1/16 finału. więcej
24.02.2017
W sobotę Wisła Kraków stanie przed szansą podtrzymania serii ośmiu meczów bez porażki u siebie. Trenera Kiko Ramireza wciąż martwi jednak ostatnia porażka we Wrocławiu, chociaż - jak zaznacza - nie wszystko w tym spotkaniu było złe i część elementów z tej potyczki trzeba zaprezentować w starciu z Jagiellonią. więcej
24.02.2017
- Krok po kroku moja dyspozycja idzie w górę i mam nadzieję, że zacznie przekładać się ona na większą liczbę minut na boisku. Myślę, że jeszcze będę w stanie dać kibicom Lechii dużo powodów do radości i zadowolenia z mojej gry - mówił pomocnik Lechii Gdańsk Michał Mak. więcej
24.02.2017
W czwartek z Leicester City został zwolniony Claudio Ranieri. Z taką decyzją zarządu Lisów nie mógł się pogodzić Jose Mourinho, szkoleniowiec Manchesteru United. więcej

POWIĄZANE

24.02.2017
W sobotę Wisła Kraków stanie przed szansą podtrzymania serii ośmiu meczów bez porażki u siebie. Trenera Kiko Ramireza wciąż martwi jednak ostatnia porażka we Wrocławiu, chociaż - jak zaznacza - nie wszystko w tym spotkaniu było złe i część elementów z tej potyczki trzeba zaprezentować w starciu z Jagiellonią. więcej
24.02.2017
- Krok po kroku moja dyspozycja idzie w górę i mam nadzieję, że zacznie przekładać się ona na większą liczbę minut na boisku. Myślę, że jeszcze będę w stanie dać kibicom Lechii dużo powodów do radości i zadowolenia z mojej gry - mówił pomocnik Lechii Gdańsk Michał Mak. więcej
24.02.2017
- Do tego meczu podejdziemy bardzo zmobilizowani, bo zaczyna się robić niewesoło. Jesteśmy tego świadomi. To nie jest tak, że to po nas spływa i nic się nie stanie, gdy przegramy. więcej
24.02.2017
W rewanżu przeciwko Ajaksowi Amsterdam swój debiut w Legii zaliczył Daniel Chima Chukwu. Nigeryjski napastnik zameldował się na boisku w 81. minucie, zastępując Michała Kopczyńskiego 25-latek ostatnio był zawodnikiem drugoligowego klubu Shanghai Shenxin z Chin. więcej
24.02.2017
- Najważniejszy jest wynik i dobro drużyny. Czasami trzeba zareagować i kogoś ściągnąć. Celem jest zwycięstwo i punkty - mówił pomocnik Arki Gdynia, Yannick Sambea Kakoko, który spotkał się z dziennikarzami przed meczem z Koroną Kielce. więcej