Grzyb: Drużyna pokazała charakter

- Czy takie zwycięstwo smakuje lepiej niż poprzednie? Nie rozpatrywałbym tego w takich kategoriach. Trzy punkty z każdym przeciwnikiem cieszą, aczkolwiek dzisiaj drużyna pokazała charakter - mówił po zwycięstwie z Koroną pomocnik Jagiellonii, Rafał Grzyb.

- Parę mocnych słów w szatni pozwoliło odwrócić losy tego spotkania. Cieszymy się z tego, że udało nam się zwyciężyć. W bólach, to w bólach, ale ważne są trzy punkty - kontynuował kapitan białostockiej ekipy w rozmowie z oficjalną stroną zespołu.

Co spowodowało słabszą postawę zespołu przed przerwą? - O lekceważeniu na pewno nie było mowy. Każdy z nas się mobilizował do tego pojedynku. Trener też nas uczulał, że to nie będzie łatwe spotkanie. Być może chodziło tu o jakieś rozluźnienie, bo każdy był świadomy ostatniej serii zwycięstw po dobrej grze. Ta liga jest jednak na tyle trudna, że każdy z każdym może wygrać i aby walczyć o coś więcej, trzeba dawać z siebie 120 procent - tłumaczył Grzyb cytowany przez jagiellonia.pl.

- Gra Korony opierała się na długich podaniach na napastników, którzy mieli utrzymać się przy piłce i poczekać na podejście kolejnych zawodników. Nie zaskoczyło to nas, ale gola straciliśmy po swoim błędzie i wtedy przeciwnik się podbudował, a my trochę siedliśmy na laurach i nie umieliśmy odbudować naszych szyków obronnych, a przede wszystkim nie potrafiliśmy zrobić nic z przodu - analizował spotkanie doświadczony pomocnik Żółto-Czerwonych, który na razie nie zamierza deklarować, że Jaga będzie w tym sezonie walczyć o mistrzostwo kraju.

- Zostało jeszcze 20 kolejek samej rundy zasadniczej. Pierwszym naszym celem jest "ósemka" i zobaczymy, z jakim dorobkiem uda się do niej wejść, a wtedy będziemy myśleć, na co nas jeszcze stać w tym sezonie. Oczywiście, że jak każda drużyna w tej lidze walczymy o mistrzostwo. Czy stawiamy sobie taki cel? Jeśli będzie to cel realny, to jak najbardziej - zaznaczał doświadczony pomocnik.

Czy to jest najsilniejsza Jagiellonia w historii? - Ciężko to określić. Pamiętam sezon, gdy zdobyliśmy Puchar Polski, a następnie zajęliśmy czwarte miejsce w lidze. Wtedy zespół był również bardzo mocny, ale i liga była inna. Wtedy dominowały trzy-cztery drużyny, które stanowiły o sile tej ligi, a teraz to się bardzo wyrównało. Legia, Wisła czy Lech, to już nie są te drużyny, które pięć lat temu były dominowały naszą Ekstraklasę. To nie oznacza, że jest łatwiej, bo stawka jest zdecydowanie bardziej wyrównana i każdy z każdym może wygrać, a różnice punktowe nie są tak duże, jak kiedyś - mówił kapitan drużyny z Podlasia, którego zdaniem wyrównana stawka jest szansą dla "mniejszych" klubów na osiągnięcie dobrego wyniku.

- Zdobywanie punktów nie przychodzi łatwo. To wszystko trzeba wybiegać i wywalczyć, ale widzimy, że w górnej części tabeli są drużyny, które może nie mają wielkich pieniędzy i nazwisk, ale dzięki kolektywowi i dobrej organizacji gry można zrobić niezły wynik - zakończył swoją wypowiedź podopieczny Michała Probierza.

OSTATNIE

28.04.2017
Vincent Kompany był jednym z najlepszych zawodników czwartkowych derbów Manchesteru w Premier League. Kapitan "Obywateli" był jednak trochę rozczarowany bezbramkowym remisem. więcej
28.04.2017
Manchester City bezbramkowo zremisował u siebie w czwartkowym w derbowym spotkaniu w Premier League z Manchesterem United. Pep Guardiola, menedżer "Obywateli", żałował niewykorzystanych sytuacji przez swoich podopiecznych. więcej
28.04.2017
Manchester United bezbramkowo zremisował w czwartek na wyjeździe w derbowym spotkaniu Premier League z Manchesterem City. Jose Mourinho, menedżer "Czerwonych Diabłów", był zadowolony z gry swoich podopiecznych w pierwszych 45 minutach. więcej
28.04.2017
San Antonio Spurs pokonali na wyjeździe Memphis Grizzlies 103:96 w meczu numer sześć pierwszej rundy fazy playoffs NBA. Drużyna z Teksasu awansowała do półfinału Konferencji Zachodniej wygrywając rywalizację 4:2. więcej
27.04.2017
Manchester City bezbramkowo zremisował z Manchesterem United w meczu 26. kolejki angielskiej ekstraklasy. Goście spotkania od 83. minuty grali w dziesiątkę po tym, jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Marouane Fellaini. więcej

POWIĄZANE

27.04.2017
- Przez te porażki nasze morale spadły, ale to co widzimy od początku tego tygodnia dodaje nam wiary - powiedział Rafał Grodzicki w rozmowie z oficjalną stroną Ruchu. więcej
27.04.2017
- Myślę teraz tylko o Koronie. Nie interesuje mnie nic innego. Mamy mocną drużynę i możemy wygrać z każdym - powiedział Nenad Bjelica, cytowany przez oficjalną stronę Lecha. więcej
27.04.2017
- Gdybym nie wierzył w utrzymanie, to bym tutaj nie przyjeżdżał - przyznał na konferencji prasowej nowy trener Ruchu Chorzów Krzysztof Warzycha.- Chciałbym podziękować Radzie Nadzorczej i Zarządowi Ruchu, za zaufanie jakim poprzez ten ruch mnie obdarzyli. więcej
27.04.2017
- Chcielibyśmy dobrze zacząć rundę finałową, a potem zobaczymy, co będzie dalej - ocenił Damian Dąbrowski, cytowany przez oficjalną stronę Cracovii. W meczu 31. więcej
27.04.2017
- Jesteśmy poirytowani naszymi wynikami na wyjazdach i siedzi w nas sportowa złość. Jako pierwsza odczują ją drużyna Bruk-Bet Termaliki Nieciecza - powiedział Jakub Wawrzyniak, cytowany przez oficjalną stronę Lechii. więcej