Flavio Paixao: Nie myślałem o tym, by dogonić w klasyfikacji strzelców brata

- Przed meczem z Ruchem Chorzów w ogóle nie myślałem o tym, by dogonić w klasyfikacji strzelców mojego brata. Najistotniejsze było zwycięstwo zespołu i rehabilitacja przed kibicami za to, co stało się w Niepołomicach - powiedział Flavio Paixao po końcowym gwizdku sędziego sobotniego spotkania, zakończonego wygraną Lechii 2:1.

Portugalczyk strzelił drugiego gola dla Biało-Zielonych, uderzając - w nieszablonowy sposób - piłkę głową, korzystając z dokładnego dośrodkowania Jakuba Wawrzyniaka. - Może i z trybun wyglądało to na przypadek, ale proszę mi wierzyć, że chciałem posłać piłkę właśnie w to miejsce i w taki sposób, w jaki to zrobiłem. Zauważyłem bowiem wcześniej nie najlepsze ustawienie bramkarza Ruchu - przyznał w rozmowie z oficjalną stroną gdańszczan Flavio, dla którego było to czwarte trafienie w tym sezonie. Ma ich tyle samo co jego brat bliźniak - Marco Paixao. - Nie myślałem przed meczem o tym, by go dogonić. Liczyło się tylko zwycięstwo zespołu - zapewnił.

Portugalski napastnik w kilku zdaniach ocenił przebieg spotkania z chorzowianami: - Naszym problemem było to, że po szybko strzelonych dwóch golach, myśleliśmy, że już jest po wszystkim. Obudził nas tak naprawdę rzut karny dla rywali i solidna reprymenda od trenera w przerwie. W drugiej połowie wykreowaliśmy kilka dogodnych okazji, mimo nie najlepszego stanu boiska. Nie udało się zdobyć już więcej bramek, ale cel został osiągnięty. Cieszymy się, że mogliśmy sprawić radość sobie i kibicom, rehabilitując się za wpadkę w Niepołomicach - zakończył swoją wypowiedź podopieczny Piotra Nowaka.

OSTATNIE

08.12.2016
Do końca roku kalendarzowego zawodnicy Lecha Poznań rozegrają jeszcze dwa spotkania ligowe. - Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu pod względem fizycznym i bez problemów możemy grać nawet co trzy dni - podkreśla drugi trener Kolejorza, dr Martin Mayer w rozmowie z oficjalną stroną drużyny. więcej
08.12.2016
W środę piłkarze Legii Warszawa odnieśli pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski pokonali 1:0 Sporting Lizbona i z trzeciego miejsca w grupie awansowali do Ligi Europy. więcej
08.12.2016
- Dostałem nagrodę dla zawodnika meczu, ale cała drużyna zagrała znakomicie. W spotkaniu ze Sportingiem pokazaliśmy piłkarską jakość. Potrafiliśmy utrzymać prowadzenie, które uzyskaliśmy przed przerwą. więcej
08.12.2016
Juventus Turyn wygrał u siebie z Dinamem Zagrzeb 2:0 w swoim ostatnim meczu w fazie grupowej i z pierwszego miejsca awansował do 1/8 finału Ligi Mistrzów. W drużynie "Bianconerich" w ostatnich 10 minutach zagrał wracający po kontuzji Paulo Dybala. więcej
08.12.2016
Juventus Turyn pokonał Dinamo Zagrzeb 2:0 w swoim ostatnim meczu w fazie grupowej i awansował do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Massimiliano Allegri, trener "Bianconerich", powiedział, że jego zespół może teraz skoncentrować się na lidze. więcej

POWIĄZANE

08.12.2016
Do końca roku kalendarzowego zawodnicy Lecha Poznań rozegrają jeszcze dwa spotkania ligowe. - Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu pod względem fizycznym i bez problemów możemy grać nawet co trzy dni - podkreśla drugi trener Kolejorza, dr Martin Mayer w rozmowie z oficjalną stroną drużyny. więcej
08.12.2016
W środę piłkarze Legii Warszawa odnieśli pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski pokonali 1:0 Sporting Lizbona i z trzeciego miejsca w grupie awansowali do Ligi Europy. więcej
08.12.2016
- Dostałem nagrodę dla zawodnika meczu, ale cała drużyna zagrała znakomicie. W spotkaniu ze Sportingiem pokazaliśmy piłkarską jakość. Potrafiliśmy utrzymać prowadzenie, które uzyskaliśmy przed przerwą. więcej
08.12.2016
Trener Legii Warszawa Jacek Magiera nie ukrywał satysfakcji po zwycięstwie 1:0 nad Sportingiem Lizbona na zakończenie fazy grupowej Ligi Mistrzów. "Wojskowi" dzięki pierwszej wygranej w tej edycji rozgrywek zapewnili sobie występy wiosną w Lidze Europy. więcej
07.12.2016
- Czy jesteśmy faworytem tego spotkania? Jeśli patrzeć na tabelę, to można tak stwierdzić, bo my jesteśmy na drugim miejscu, a Śląsk w środku stawki. więcej