Odkąd napastnik Paweł Brożek dołączył do Celticu Glasgow, stał się klubowym kolegą Łukasza Załuski. Bramkarz szkockiej drużyny stanowi dla dziennikarzy z Wysp Brytyjskich źródło informacji na temat nowego napastnika "The Boys".
- Grałem z Pawłem przez dwa lata w młodzieżowej reprezentacji Polski, później mierzyłem się z nim na boiskach ligowych. Osiągnął tam świetne wyniki. Siedem razy był mistrzem Polski, kilkakrotnie sięgał po koronę króla strzelców - opowiadał Załuska przed kamerami Celtic TV.
Tuż po podpisaniu kontraktu z Celtikiem Brożek zażartował z nowego klubowego kolegi. - Prócz tego, że jest za Legią, Załuska jest w porządku - mówił były napastnik Wisły.
Bramkarz Celticu tłumaczył szkockim dziennikarzom, o co chodziło Brożkowi. - Paweł to oczywiście wielki fan Wisły, a ja i Artur Boruc trzymamy kciuki za Legię Warszawa. To oczywiście nie ma żadnego znaczenia i razem się z tego śmiejemy.
Golkiper nie krył radości z faktu, że w szatni będzie mógł porozmawiać z rodakiem. - Po odejściu Artura Boruca nie czułem się samotny, bo znam dobrze angielski i mam tu wielu przyjaciół. Zawsze dobrze jest mieć jednak przy sobie kogoś, kto pochodzi z twojego kraju. W końcu Celtic ma kolejnego Polaka, a przecież w lecie dołączy tu jeszcze Jarosław Fojut - przypomniał piłkarz.