Kategoria: Liga Mistrzów

Real - Atletico i Monaco - Juventus w półfinałach Ligi Mistrzów

pt 21 kwietnia 2017

Znamy pary półfinałowe Ligi Mistrzów UEFA!

Real - Atletico, czyli powtórka zeszłorocznego finału

Droga Realu do półfinału nie była usłana różami. W 1/8 finału "Królewscy" stosunkowo łatwo poradzili sobie z Napoli, ale już w ćwierćfinale stoczyli niezwykle ciężki bój z mistrzem Niemiec - Bayernem Monachium. W pierwszym spotkaniu Bawarczycy prowadzili 1-0 i tuż przed końcem pierwszej połowy mieli znakomitą okazję aby podwyższyć wynik. Arturo Vidal nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Losy mecz odwróciły się w drugiej połowie po czerwonej kartce Javi Martineza. Real wygrał 2-1 po dwóch trafieniach Cristiano Ronaldo. Rewanż to przewaga Bayernu, który doprowadził do dogrywki. Po dwóch kontrowersyjnych decyzjach sędziego (powtórki pokazały, że gole padły ze spalonych) "Królewscy" zwyciężyli 4-2.

Teoretycznie popularni Los Colchoneros mieli najłatwiejszą drogę do półfinału. 1/8 to starcie z niemieckim Bayerem Leverkusen. W tej rywalizacji wszystko rozstrzygnęło się w pierwszym meczu. Podopieczni Diego Simeone zwyciężyli na wyjeździe aż 4-2. W rewanżu nie dali najmniejszych szans przeciwnikom na strzelenie gola. Sami też nie trafili do bramki Bayeru - mecz zakończył się remisem 0:0. W ćwierćfinale Atletico rywalizowało z Leicester City. Pierwsze spotkanie Hiszpanie wygrali 1-0 po golu z rzutu karnego Antoine'a Griezmanna. Kluczowym momentem dwumeczu była bramka strzelona przez Los Colchoneros na wyjeździe. Kiedy Saul Niguez pokonał Kaspera Schmeichela, mistrzowie Anglii do awansu potrzebowali aż 3 goli. Stać ich było na jedno trafienie. Piękny sen "Lisów" dobiegł końca. Atletico znów zagra o najwyższe laury.

Monaco - Juventus

"Stara Dama" w fazie pucharowej Ligi Mistrzów nie straciła jeszcze gola. Najpierw w 1/8 finału mistrzowie Włoch rozprawili się z FC Porto. Na wyjeździe zwyciężyli 2-0, u siebie kontrolowali spotkanie i wygrali 1-0. W ćwierćfinale Juventus dokonał czegoś wielkiego. Przez 180 minut nie dał strzelić gola Barcelonie. W Turynie podopieczni Massimiliano Allegriego rozbili Blaugranę aż 3-0, a wielkim talentem błysnął Paulo Dybala. W rewanżu, chociaż zawodnicy Luisa Enrique próbowali wszystkiego, znów nie zdołali pokonać Gianluigiego Buffona.

Zespół Kamila Glika to chyba największa niespodzianka tej edycji Ligi Mistrzów. Już w 1/8 finału wydawało się, że Monaco jest na straconej pozycji. Większość ekspertów wskazywało na Manchester City. Nic z tych rzeczy. Już w meczu wyjazdowym francuski zespół pokazał swój wielki potencjał ofensywny. Porażka 3-5 stawiała jednak w lepszej sytuacji podopiecznych Pepa Guardioli. W rewanżu piłkarze Monaco wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności i pokonali "The Citizens" 3-1. Dzięki temu w ćwierćfinale zmierzyli się z Borussią Dortmund. W pojedynku Glik - Piszczek lepszy okazał się ten pierwszy. To pierwszy awans klubu z ligi francuskiej do półfinału Ligi Mistrzów od sezonu 2009/10, gdy w czołowej czwórce zagrał potężny wówczas Olympique Lyon. Monaco osiągnęło sukces, na który nadal czeka wielkie PSG.

Wszystko o Lidze Mistrzów UEFA

Pierwsze mecze półfinałowe odbędą się 2 i 3 maja. Rewanże 9 i 10 maja. Transmisje wszystkich spotkań w kanałach nc+.

POLECANE

 

Remis Realu z Tottenhamem

ZOBACZ SKRÓT MECZU LIGI MISTRZÓW
 

Pogrom w Mariborze

ZOBACZ 7 GOLI LIVERPOOLU
 

Trzecia kolejka Ligi Mistrzów UEFA

ZOBACZ PLAN TRANSMISJI
 

Święta Wojna w PGNiG Superlidze

Orlen Wisła Płock - PGE Vive Kielce w CANAL+ SPORT
 

Nowy sezon NBA w CANAL+ SPORT

PIERWSZY MECZ W NOCY Z WTORKU NA ŚRODĘ
 

Nowa formuła Ligi+ Extra

KRZYSZTOF MARCINIAK NOWYM PROWADZĄCYM