
| so | 11.09 | g. 01:45 |
Zack (Seth Rogen) i Miri (Elizabeth Banks) mieszkają razem od lat. Znają się od podszewki i lubią, ale nie łączy ich nic poza przyjaźnią. On pracuje w kawiarni, ona w centrum handlowym, i choć oboje zarabiają, toną w długach i nie wystarcza im nawet na opłaty.
W dniu zjazdu absolwentów z liceum, gdy Miri próbuje zrobić się na bóstwo, wyłączają im wodę. Podczas imprezy dziewczyna podrywa Bobby'ego (Brandon Routh), w którym kochała się w szkolnych czasach. O tym, że obiekt jej pożądania jest homoseksualistą, dowiaduje się od Zacka, który wdaje się w interesującą konwersację z jego chłopakiem Brandonem (Justin Long), aktorem gejowskich filmów pornograficznych. Po powrocie ze spotkania para przyjaciół odkrywa, że wyłączono im prąd. Zdesperowani szukają pomysłu na szybkie zdobycie gotówki. Zack, zainspirowany rozmową z Brandonem, wpada na pomysł nakręcenia amatorskiego filmu porno. Z początku niechętna Miri daje się w końcu przekonać, by wraz z Zackiem wystąpić w produkcji. Kompletują ekipę - dyspozycyjnego samca (Jason Mewes) oraz dwie prawdziwe gwiazdki filmów dla dorosłych (Traci Lords, Katie Morgan) - i z pomocą kilku znajomych przystępują do dzieła.
"To bardzo bezpośredni i świński film, ale zarazem szalenie słodki" - tak "Zack i Miri kręcą porno" opisuje jego reżyser KEVIN SMITH, który uchodzi za reformatora amerykańskiej komedii od czasu zrealizowanych w wieku zaledwie 24 lat i za śmieszną kwotę 27 tysięcy dolarów "Clerks - Sprzedawców". Znany z tego, że ma sobie za nic schematy i polityczną poprawność reżyser wplótł w fabułę "Zack i Miri kręcą porno" swoje doświadczenia filmowca zmagającego się z debiutancką produkcją. Podobnie jak podczas kręcenia "Clerks - Sprzedawców", również i tym razem do dyspozycji miał bardzo niski budżet, ekipa składała się więc przede wszystkim z przyjaciół i znajomych, a zamiast profesjonalnego wysięgnika do mikrofonu używano kija hokejowego. Najwięcej kontrowersji wzbudził temat filmu. W kilku krajach już plakaty spotkały się z protestami niektórych środowisk i niejednokrotnie musiały być zmieniane lub usuwane. Oryginalny plakat został wycofany między innymi w USA, ponieważ sugerował, że bohaterowie uprawiają seks oralny. W Filadelfii kategorycznie zabroniono rozwieszania posterów na przystankach autobusowych z powodu występowania w tytule słowa "porno". "To jest satyra na seks w pornosach, które same w sobie stanowią przekroczenie przyjętych zasad" - tłumaczy reżyser - "a my musieliśmy 'przekroczyć to przekroczenie'. Ale w naszym filmie dzieje się to w celach komediowych. Nie chodzi o to, by podniecić widzów".
Kevin Smith od początku widział głównego bohatera w osobie Setha Rogena. Miał nawet zapowiedzieć, że jeśli aktor odmówi przyjęcia roli, nie zacznie kręcić filmu w ogóle. Jak widać, znany między innymi z "Wpadki" Rogen, nie odrzucił propozycji. Zagrał i nadał produkcji niemało uroku i komediowej siły rażenia, mimo że początki zapowiadały trudną współpracę. Słynący z zamiłowania do improwizacji na planie Rogen trafił na reżysera lubiącego trzymać się scenariusza. Musieli wypracować kompromis. Koniec końców Rogen stworzył zabawny i przekonujący duet z Elizabeth Banks, który przyczynił się w znacznej mierze do sukcesu filmu. Ekranowa przyjaciółka Rogena, kojarzona głównie z postacią Betty Brant z głośnych ekranizacji komiksów o Spider-Manie, w których zagrała u boku Tobeya Maguire'a, pokazała także kunszt aktorski jako Laura Bush w "W" Olivera Stone'a. W filmie Smitha Rogen i Banks świetnie wypadli na ekranie za sprawą sympatii i fascynacji, która połączyła ich w prawdziwym życiu. "Podejrzewam, że rzucono na nas urok przy pomocy czarodziejskiej różdżki" - mówi Banks, po czym dodaje "Praca z Sethem była ciągiem niekończących się niespodzianek. Zaskakiwał mnie na bardzo wielu poziomach. Często improwizuje, więc w połowie scen nie miałam pojęcia, co za chwilę usłyszę z jego ust. Jest naprawdę świetnym aktorem".
| pozycja w ostatnim rankingu | średnia punktów | suma punktów | maj 2010 |
| 150 (1641) | 5.00 (5.00) | 5 (37) |
Lew Ashby postów: 2 |
Zdecydowanie najsłabsza produkcja Smitha. Nie ważyłbym się nawet porównywać tego |
||
boleslaw postów: 32 |
Komedia romantyczna w stylu amerykańskich komedii dla młodzieży. Wspomniane przekleństwa, odrobina nagości i żarty obracające się wokół seksu. Jedyny plus to Katie Morgan. |
||
Bartolomeusz postów: 3444 |
Takie sobie. Gdyby nie końcówka, w stylu typowej komedii romantycznej, byłoby znacznie lepiej, bo początek był naprawdę dobry. Niezłe dialogi i sceny, w tym rewelacyjna na spotkaniu absolwentów i równie dobra, w której bohaterowie wymyślają tytuł swojego "dzieła", dawało nadzieję na całkiem nie głupie kino. I gdy wydawało się, że tak będzie, Smith zszedł z obranej ścieżki, i poszedł po najmniejszej linii oporu, czyli komedii romantycznej. Oczywiście film jest do oglądnięcia, ale spodziewałem się znacznie lepszego kina. |
||
pedro postów: 811 |
Przyznam,że czekałem na ten film. Po "Wpadce" spodziewałem się czegoś bardzo dobrego i trochę się zawiodłem. Początek bardzo dobry, ale z komedii robi się z czasem komedia romantyczna. I to był duży błąd. Podobały mi się dobre teksty np. na balu absolwentów, czy wymyślanie tytułów filmu. Scena z "Gwiezdnych wojen"(ale miecze) była też niczego sobie. Aktorzy byli dość dobrze dobrze dobrani, fajna muzyka tylko fabuła w połowie mocno zawodzi.Romantyzm zabił komedię. Szkoda. Przeciętny film, czuję duży niedosyt. post edytowany 1 raz, ostatnio 20.02.2010 11:17 |
||
michuk postów: 11 |
zdecydowanie najgorszy film pana kevina smitha nie bede orginalny gdyz mam podobne odczucia jak koledzy powyzej zaczyna sie calkiem ciekawie by pozniej pikowac coraz bardziej w dol (sprzedawcy jedynka super nawet dwojka mi sie podobala plakalem ze smiechu sluchajac tekstu o zebuszku i ogladajac seks miedzygatunkowy (cudowny eufemizm hehehe ) tutaj jednak kupa spadajaca na operatora wzbudzila moj lekki niesmak )))) albo raczej ziewanie bardzo przecietny by nie powiedziec slaby film ....dobranoc )))) |
||
Jamal postów: 447 |
Stek przekleństw i przesciganie sie w jak najczestszym uzywaniu slow "pieprzenie, obciaganie i itp" sprawiły, że wytrzymalem 25 minut. Film na poziomie nastolatkow uwielbiajacych American Pie. Tragedia. |
||
| #POgoń |
Najlepszy film jaki w życiu widziałem. |
||
www.canalpluscyfrowy.pl www.cyfraplus.pl www.niezlykanal.pl www.alekino.pl www.planete.pl www.zigzap.tv www.hyper.pl www.minimini.pl www.kuchnia.tv www.domo.pl
CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy - XII Wydział Gospodarczy KRS
KRS 0000051835, NIP: 526-22-46-271, kapitał zakładowy 300.000.000 zł
