
| pn | 2.08 | g. 01:50 |
Uczniowie z klasy II B mają napisać domowe wypracowanie pod tytułem "Kim zostanę, gdy dorosnę". Maślana, Konieczko, Anusiak i Czesio przelewają na papier swoje fantazje, a następnego dnia postanawiają sprawdzić u miejscowej wróżki Jowity, czy marzenia się spełnią.
Przyjaciele przenoszą się o trzydzieści lat naprzód, ale okazuje się, że przyszłość znacznie odbiega od ich wizji. Anusiak, który pragnął być prezydentem albo nawet królem, pracuje w supermarkecie. Wymarzona kariera naukowa Konieczki zakończyła się na etapie nauczyciela mianowanego, a fantazjujący o bogactwie Maślana dba o bilans środków czystości w toalecie lokalnego banku. Czesio w ogóle nie może odnaleźć swojego dorosłego wcielenia. Początkowo chłopcy traktują przepowiednię Jowity jak bzdurę, kiedy jednak dociera do nich, że wróżba może się sprawdzić, postanawiają nigdy nie dorosnąć.
Konieczko to przemądrzały ateista, naukowiec i eksperymentator, Anusiak - tępawy socjalista, a zarazem ambitny polityk, Maślana - strachliwy biznesmen fantasta, a Czesio to mieszkający na cmentarzu zombie, którego marzeniem jest zostać piosenkarzem i śpiewać "Gorzkie żale". Na co dzień chłopcy zmagają się z prymuską Angeliką i nauczycielką, dewotką panią Frał, która wrzeszczy na nich z kresowym akcentem. Ich sprzymierzeńcem jest natomiast szkolna higienistka, która lubi bluesa i popala jointy. Animowany cykl telewizyjny "Włatcy móch", opowiadający o perypetiach czterech chłopców, próbujących odnaleźć się w świecie rządzonym przez niezbyt mądrych dorosłych doczekał się już 7 sezonów, porównań do głośnego "South Parku" i sporej rzeszy oddanych fanów. Serial jest pełen niewybrednych dowcipów, operuje mocnym językiem i oferuje momentami mocno abstrakcyjne skojarzenia. Na uwagę zasługują pomysły na przekleństwa-neologizmy i powiedzonka, oparte na zapożyczeniach z języka angielskiego, które w wielu przypadkach przeniknęły już do języka potocznego. Serialowi w ogóle nie zaszkodziły kontrowersje związane z pojawiającym się w nim niecenzuralnym słownictwem oraz wątpliwym przykładem wychowawczym, jaki Anusiak i spółka dają młodzieży.
Idąc za ciosem sukcesu serialu, jego twórca BARTOSZ KĘDZIERSKI postanowił przenieść perypetie bohaterów na wielki ekran. Tytułowe ćmoki, czopki i mondzioły to epitety, jakimi bohaterowie określają dorosłych, którzy zajęci są wyłącznie sobą, ulegają modom i tkwią w najróżniejszych stereotypach. W efekcie dzieci nie chcą dorosnąć, tym bardziej, że wizja ich własnej przyszłości, nie budzi optymizmu. Film czerpie garściami z serialowych rozwiązań. Stanowi zbiór skeczy oraz scenek rodzajowych. Zahacza o wątki społeczno-obyczajowe, jest śmiałą groteską i ostrą satyrą. Karykaturze podlega to, co wszyscy uważamy za normę oraz ustalony porządek. W ramach absurdów polskiej rzeczywistości wyśmiewany jest naiwny konsumpcjonizm, wychowanie młodzieży, państwowe szkolnictwo, dostaje się też polskiemu katolicyzmowi radiomaryjnemu, zaściankowości i rodzimym celebrities.
Prace nad filmem trwały 463 dni. Wszystkie scenografie i postacie zostały na nowo wymodelowane, aby dostosować je do wielkoekranowego formatu. Udało się nadać obrazowi bardziej przestrzenny charakter, niż miało to miejsce w przypadku cyklu telewizyjnego. Wzbogacono też mimikę i gestykulację. Z pewnością nie uszło uwadze fanów, że Anusiak i koledzy zostali wyposażeni w palce, których w serialu nie posiadają. Realizacja "Ćmoków, czopków i mondziołów" była wielkim przedsięwzięciem od strony technicznej - film liczy 117 scen, ponad 700 ujęć i 152 tysiące klatek, a wszystko to wykonał zespół liczący 88 osób. Podobnie jak serial całość została zarejestrowana w technologii 3D, jednak w wyższej rozdzielczości. Muzyka skomponowana przez Piotra Dziubka i zespół Behavior doskonale pasuje do fabuły, a mocne, gitarowe solówki świetnie komponują się z dowcipem bohaterów. Projekty postaci są autorstwa Tomasza Przydatka, a scenografię stworzyli Tomasz Przydatek, Andrzej Przydatek i Wojtek Grodecki.
Premiera obrazu w Polsce miała miejsce w piątek 13 lutego 2009 roku. Film trafił także do kin w Czechach, na Słowacji, Ukrainie oraz we Francji. Polscy kinomani przywitali film Kędzierskiego z wielkim entuzjazmem. W ciągu pierwszego tygodnia wyświetlania obejrzało go ponad 200 tysięcy osób. Dystrybutor, spółka SPI International wydał nawet żartobliwe oświadczenie, iż nie ponosi odpowiedzialności za wywołanie euforii nową porcją przygód czwórki drugoklasistów. Jak pisał jeden z internautów na oficjalnej witrynie filmu "Wreszcie nadszedł dzień, kiedy można zasiąść w sali kinowej, wypić litr coli, zjeść tonę popcornu i bawić się na polskim filmie!!!".
| pozycja w ostatnim rankingu | średnia punktów | suma punktów | maj 2010 |
| 41 (220) | 5.00 (4.11) | 20 (394) |
| #Camp0s Gdańsk |
NIE TĘDY DROGA |
||
Sowarek postów: 2032 |
Mi ,,Włatcy Móch'' nigdy się nie podobały. Serial prezentował, nazwę to dość ,,specyficzny'' humor. Robiło to furorę wśród wielu moich kolegów, choć teraz już mało kto o ,,Włatcach'' pamięta. Co do filmu... Jest jeszcze gorszy niż serial . Nie prezentuje nic innego, nowego w stosunku do serialu i w dodatku upada jeszcze niżej. Dla mnie osobiście gniot. |
||
tocznique? postów: 9 |
dla mnie to zawsze będzie się kojarzyć z polskim odpowiednikiem South Parku co niekoniecznie jest sukcesywne , owszem serial zarabia na siebie , ale to chyba jedyny priorytet:> ja ogólnie się nie jaram . |
||
| #barclays oborniki |
film można oglądnąć i być zadowolonym, w naszych czasach polskiego filmu jest to coś naprawde godnego uwagi, a nie kolejny romantyczny żałosny gmiot z adamkiem i resztą:P |
||
| #Artur... |
bardzo fajnie ze c+ puszcza wm dzieki tylko tak alej |
||
| #Greghi Stary Sacz |
Dla mnie WM sa na pograniczu rewelacji!!!!! Super film..... |
||
Bartolomeusz postów: 3441 |
Może to dziwne, ale za serialem nigdy nie przepadałem. Nie potrafiłem się wciągnąć w świat Czesia i Maślany, jak miało to miejsce w przypadku "Simpsonów" czy "South Parku". Podszedłem zatem do kinowej wersji jako to typowej animacji dla zdecydowanie starszych widzów, i muszę powiedzieć, że średnio mi się podobało. Umieszczono co prawda kilka niezłych dowcipów, ale to za mało jak na film pełnometrażowy. W większości były nie trafione gagi czy dyskusyjne gry słowne. Miłośnicy serialu na pewno mnie zlinczują, ale wolę już obejrzeć kinową wersję "Miasteczka South Park" z 1999 r., niż po raz kolejny komentowany przeze mnie obraz. Kino średnich lotów, i to bardzo. |
||
Ernest postów: 8 |
Kyrje czemu tak późno?! Dobrze, że mogę to nagrać, bo te emisje to apokalipsa. |
||
tomek6996 postów: 30 |
Porównywać 'Włatcy móch' do 'South Park' to chyba małe nieporozumienie. Mi także polska produkcja jakoś nigdy nie przypadła do gustu, podczas gdy z 'Parku' zalewam się łzami, to tutaj mam wrażenie, że 'móchy' zawsze były z góry nastawione na widza mało wymagającego. Takie animowane byle co nadrabiające ciętym językiem. A może po prostu taki Czesio wzbudza u mnie raczej politowanie a nie śmiech. |
||
pedro postów: 781 |
Nie oglądałem serialu, ale pełny metraż zobaczyłem i.... fajny , śmieszny film. Podobał mi się , szczególnie teksty oraz postać pani wychowawczyni. No i ta dorosłość chłopaków. Sympatyczny film dla dorosłych widzów. |
||
robert.s postów: 42 |
"Matko do Ciebie w którym bądź kościele!!!" Jak ktos nie lubi serialu to filmu tez nie bedzie lubiał! Mi sie podobał gag z wkurzonym Zajkowskim, ale nie bede cytował. :) |
||
Słońce Peru postów: 307 |
Oglądałem serial i niektóre odcinki bardzo mi się podobały - szczególnie początkowe. Jeśli chodzi o film kinowy to spodziewałem się klapy - tzn. że twórcy wyeksploatowali już najlepsze pomysły i że będzie taka "siódma woda po kisielu". Wyszło całkiem, całkiem, niektóre pomysły zupełnie świeże, choć odniosłem wrażenie, że najlepsze było pierwsze pół godziny, a potem akcja trochę siadła i okazji do śmiechu było coraz mniej. |
||
art1970 postów: 520 |
Krótko. Nie polecam. |
||
| #nedzioza poznań |
świetny, zwłaszcza wątek przytulasków oraz hrabiego von ETOHA :-) |
||
| #MUCHSA bio |
świetny film, świetny serial. mogę oglądać odcinki stare i nowsze na OKRĄgło i zawsze |
||
www.canalpluscyfrowy.pl www.cyfraplus.pl www.niezlykanal.pl www.alekino.pl www.planete.pl www.zigzap.tv www.hyper.pl www.minimini.pl www.kuchnia.tv www.domo.pl
CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy - XII Wydział Gospodarczy KRS
KRS 0000051835, NIP: 526-22-46-271, kapitał zakładowy 300.000.000 zł
