WALL STREET

USA, 1987

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat

czas trwania: 135 min

Ocena filmu

4.00

Opis

Film o pieniądzach, chciwości i moralnej deprawacji, jeden z tych obrazów, które najcelniej uchwyciły ducha lat 80. - epoki, w której narodzili się yuppies. "Wall street" z oscarową rolą Michaela Douglasa to jeden z najciekawszych rozdziałów w amerykańskiej epopei, którą w swoich kolejnych filmach opowiada reżyser Oliver Stone.

Akcja toczy się w połowie lat 80. w pępku świata wielkiej finansjery - na Wall Street. Młody makler giełdowy Bud Fox (Charlie Sheen) jest nowicjuszem w branży, ale ma wielkie ambicje. Jego idolem jest Gordon Gekko (Micheal Douglas), rekin finansów i mistrz inwestycyjnych spekulacji. Bud marzy, aby dla niego pracować i wkrótce dopina swego. Gordon Gekko zostaje mentorem młodego człowieka, wpajając mu swoją dewizę: "chciwość jest dobra". Na Wall Street pojęcia moralności i gry fair nie są znane; w zdobywaniu pieniędzy dozwolone są wszystkie chwyty, zwłaszcza te poniżej pasa. Bud zaczyna je stosować z ogromnym powodzeniem. Zarabia duże pieniądze, zdobywa podsuniętą mu przez Gordona Gekko piękną blondynkę, robi karierę - zbyt późno orientuje się jednak, jak wysoką cenę przyjdzie mu zapłacić za sukces.

"Wall street" z 1987 roku to film, który bezbłędnie uchwycił atmosferę gospodarczego boomu epoki Ronalda Reagana - czasu, w którym amerykański kapitalizm znalazł się w zenicie swej potęgi, dekady, w której narodziła się nowa klasa społeczna - yuppies. Film OLIVERA STONE'A to rzecz o chciwości, o moralnej cenie sukcesu, o konflikcie wartości. To także opowieść o kuszeniu niewinnej duszy młodego bohatera przez demona pieniądza, uosabianego przez Gordona Geko. Ta wyposażona w iście szatańskie cechy postać to genialna, nagrodzona Oscarem kreacja Michaela Douglasa. W wyświetlanym niedawno w kinach sequelu "Wall street: pieniądz nie śpi" aktor powrócił do tej roli w zupełnie innych okolicznościach. Współczesny ekonomiczny kryzys dopisał do "Wall Street" epilog, w którym okazuje się, że cena za chciwość jest jeszcze większa, niż Olivier Stone mógł sobie wyobrazić w 1987 roku.

WASZE OPINIE

Adi & Grupa Trzymająca Władze

Czy każdy film, gdzie pokazują wieże WTC musi być memento Keke ?

Siła tego filmu polega na grze Douglasa i znakomitych dialogach, mam nadzieje, że będzie dobre tłumaczenie bo nie raz TVP czy Polsat zarżnęli cały film lektorem i tłumaczeniem, dobre jest na wideo Imperialu ( o ile pamiętam dystrybutora ).

Nie sądzę, żeby świat nie miał dziś swoich Gordonów Gekko, najlepszy dowód, że Carl Icahn na której wzorowano tą postać ma się dobrze, ciezko też jednoznacznie ocenić tą postać, nie jest tak demoniczny jak filmowy Gekko, siłą rzeczy film musi pewien konflikt zaostrzać dla dobra dramaturgii.

Kiedyś to jednak robiono klasowe filmy na jakiś temat, jeśli Oliver Stone chciał ludzi zniechęcić do giełdy to mu się nie udało, pamiętam jakie wrażenie ten film robił pod koniec lat 80-tych w Polsce. Jest tu też ciekawa postać wzorowana na ojcu reżysera Lou Mannheim grana przez Hala Hobrooka.

Mimo wszystko wielu ludzi ten film zachęcił do giełdy, przynajmniej w Polsce na początku lat 90-tych. Pamiętacie jeszcze taką postać Max Lubin z Capital City ?

Dziś młodzież nie ma takich bohaterów.

keke

Film znakomity; swoją drogą dokąd zmierza talent Stone'a? Wystarczy dla porównania popatrzeć na inny nowojorski obraz tego reżysera (WTC). Po 20 latach od "Wall Street" kręci kino potwornie kiczowate i dęte propagandowo. Traci świeżość.

"Wall Street" to film arcyciekawy z wielu względów. Ameryka doby Reagana: kryzys finansowy w erze finałowych akordów Zimnej Wojny, narodziny świata informatycznego, rozbuchany szał giełdowy. Gdzieś w tle pejzażu miasta co chwila kadr z wieżami WTC, jak smutne memento dla świata, który w tym kształcie będzie musiał nieodwołalnie upaść.

Piachu

Co do mechanizmów sterujących giełdowymi transakcjami, które zostały pokazane w tym filmie - smutna prawda. Co z tego, że istnieją surowe zarówno karne, jak i finansowe kary za tzw. "insider trading", skoro prawdopodobieństwo wykrycia tego rodzaju przestępstw jest bliskie zeru. Michael Douglas dodaje kolorytu...
WALL STREET
reżyseria:
USA, 1987
Film o pieniądzach, chciwości i moralnej deprawacji, jeden z tych obrazów, które najcelniej uchwyciły ducha lat 80. - epoki, w której narodzili się yuppies. "Wall street" z oscarową rolą Michaela Douglasa to jeden z najciekawszych rozdziałów w amerykańskiej epopei, którą w swoich kolejnych filmach opowiada reżyser Oliver Stone.
dramat
WALL STREET
4,7 5 1 61