
| nd | 8.08 | g. 01:10 |
Jean-Pierre Ménard (Christian Clavier) może uważać się za szczęśliwca. Ma świetnie płatną pracę i osobistego szofera, a do tego atrakcyjną żonę i córkę. A jednak paryskiemu biznesmenowi brakuje towarzystwa.
Żona Odile (Nathalie Baye) spędza większość czasu na zakupach i wizytach w salonie piękności, podczas gdy przygnębiony Jean-Pierre jada codziennie obiad w samotności. Pewnego dnia Ménard zaprasza na wspólny posiłek szofera Richarda (Gérard Lanvin), podczas którego odkrywa, jak wiele łączy go z pracownikiem. Obaj są bowiem rozczarowani związkami, w których ich rola sprowadza się przede wszystkim do finansowania zachcianek żon. Za radą kierowcy Jean-Pierre postanawia radykalnie rozwiązać małżeński problem. Odbiera Odile kartę kredytową i stawia proste ultimatum: jeśli ona nie okaże mu czułości, nie dostanie ani grosza. Prosty plan nie daje jednak oczekiwanych rezultatów.
Zaskakującym może wydawać się fakt, iż za powstanie tej uszczypliwej komedii przedstawiającej w krzywym zwierciadle funkcjonowanie pań w małżeństwie odpowiada kobieta. "Nic za darmo" jest drugim pełnometrażowym filmem reżyserki ALEXANDRY LECLÈRE. Francuzka postanowiła w lekkiej konwencji zastanowić się nad odwiecznym problemem damsko-męskich relacji i poszukać odpowiedzi na pytanie, czy wciąż obowiązuje tradycyjny podział ról, w którym mężczyzna utrzymuje partnerkę w zamian za utrzymanie domu i czułość. Przyznać trzeba, że Leclère podeszła do tematu w sposób brawurowy. Jej cierpkie poczucie humoru i świetny zmysł obserwacji sprawiają, że "Nic za darmo" nie tylko wywołuje salwy śmiechu, ale prowokuje też do refleksji. "Podczas gdy wiele filmów traktuje to zagadnienie lekko, a nawet nonszalancko, ten stanowi miłą odmianę" - wyrokował poświęcony kinu francuskiemu portal Filmsdefrance.com. "Kwestia posiadania i relacji jest w nim zbadana wiarygodnie, w sposób wolny od klisz i uproszczeń". "Nic za darmo" zyskało bardzo wiele za sprawą popisu dwóch znakomitych aktorów: Christiana Claviera (cykle "Goście, goście" i "Asterix i Obelix") oraz Gérarda Lanvina ("Żona kosmonauty", "Gusta i guściki", "Sekretna obrona"). Panowie spotkali się wcześniej na planie w głównych rolach w komedii "Mes meilleurs copains" Jean-Marie Poiré.
| pozycja w ostatnim rankingu | średnia punktów | suma punktów | lipiec 2010 |
| 86 (825) | 5.00 (4.75) | 5 (112) |
| #luigi Olsztyn |
Znakomity film, gra aktorska na najwyższym poziomie, polecam ludziom z pewnym stażem małżeńskim-na pewno uśmieją się nie raz. Scena luźnej kolacji we czwórkę - palce lizać! Za to zaskakująco słaba końcówka, kino jednak francuskie rządzi! |
||
| #kasia222 Włodawa |
Porównajcie sobie teraz takiego gniota jak CIACHO (ocena 1/5), który właśnie wszedł na ekrany z tym mało znanym bardzo dobrym filmem francuskim (5/5). |
||
| #ajwi |
Znowu znakomity francuski film. Prosta - nieprosta historia. Aż się nie chce za mąż wychodzić ;-)))) |
||
Jamal postów: 438 |
Coz mozna dodac, chyba wszystko napisali inni forumowicze w tym temacie. Świetna komedia i jak to jest w zwyczaju w przypadku kina francuskiego, jest i do smiechu i do refleksji. Dlaczego taki film nie przebija sie do naszych kin i jest zupelnie nieznany ? Jeszcze raz brawa za kolejny dobry film francuski (pisze to niejako zaprzeczajac swojemu wpisowi w innym temacie, krytykujac C+ za zbytnie skupianie sie na tej kinematografii. Jeszcze kilka takich filmow i swoja opinie odszczekam :) |
||
| #carrisma Legnica |
Świetna komedia, ...po raz kolejny francuska produkcja mnie nie zawiodła :) |
||
villemo postów: 772 |
Film w porządku, choć entuzjazmu przedmówców bym nie podzielała. |
||
pedro postów: 781 |
Bardzo dobra komedia.Francuzi jak zwykle w takich produkcjach pokazali dobry humor, trochę obyczaju i klasę. Warto obejrzeć. post edytowany 1 raz, ostatnio 16.01.2010 19:00 |
||
villemo postów: 772 |
Nie mówiłam o tym, że te dwie nacje to różnie pokazują, tylko że my, ci sami ludzie, te same/podobne sprawy dość różnie oceniamy w filmach różnego pochodzenia. |
||
pedro postów: 781 |
Vill myślę,że na tym polega specyfika kina (i nie tylko kina) francuskiego. Francuzi traktują pewne sprawy zwyczajnie i z humorem, z lekkim przymróżeniem oka. Inaczej rzecz ujmując nie biorą wszystkiego tak serio jak Amerykanie czy my i nie obraża ich wszystko tak jak u nas. Mam na myśli kwestie moralne. Amerykanie czy też my jesteśmy w tych sprawach hipokrytami. post edytowany 2 razy, ostatnio 16.01.2010 22:57 |
||
Jamal postów: 438 |
W moim odczuciu, roznice w odbiorze wynikaja z umiejetnosci innego spojrzenia na temat. Dwie komedie o tej samej tematyce beda zupelnie inaczej pokazane przez Amerykanow i Francuzow. Z czego to wynika ? Hollywood, poza rzadkimi wyjatkami, to dla mnie produkcja tasmowa filmow o schematycznej i nieswiezej strukturze. Dlatego ich komedie mnie nie smiesza a wlasnie tego oczekuje od komedii. Przykładowo, żart dotykajacy sfery intymnej Francuzi potrafia pokazac ciepło i lekko a Amerykanie najczesciej obrzydliwie. Ciezko mi opisac swoje odczucia ale po prostu komedie amrykanskie mnie nudzą, filmy wygladaja tak samo i niezabawnie. |
||
villemo postów: 772 |
Chyba niestety nadal się nie rozumiemy. Nie porównuję amerykańskich i francuskich komedii jako takich, bo różnica jest oczywista i tłumaczenie mi jej trochę mnie obraża ;) |
||
GAZO postów: 146 |
Bardzo dobry film jeszcze lepszy scenariusz. |
||
| #VxLCwbHDzzCZZs CQIKLazIwyOgoo |
T2IrBj <a href="http://cxgtpfuuqmrq.com/">cxgtpfuuqmrq</a>, [url=http://vqacvuerughr.com/]vqacvuerughr[/url], http://iypdyefqndak.com/, http://dyjscweroedd.com/ |
||
www.canalpluscyfrowy.pl www.cyfraplus.pl www.niezlykanal.pl www.alekino.pl www.planete.pl www.zigzap.tv www.hyper.pl www.minimini.pl www.kuchnia.tv www.domo.pl
CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy - XII Wydział Gospodarczy KRS
KRS 0000051835, NIP: 526-22-46-271, kapitał zakładowy 300.000.000 zł
