PREMIERY

2013.12.21

CANAL+
Hity Sierpnia

Mój rower

Polska, 2012

reżyseria: Piotr Trzaskalski

obsada: Artur Żmijewski, Michał Urbaniak, Anna Nehrebecka, Krzysztof Chodorowski, Witold Dębicki

gatunek: komediodramat

0.00

Zdobywca nagrody za najlepszy scenariusz podczas 37. Gdynia Film Festival. Ekscentryczny dziadek, jego syn - sławny pianista o wybujałym ego oraz wrażliwy, choć rozpieszczony wnuk spotykają się po latach i są zmuszeni spędzić ze sobą kilka dni.

Blisko 70-letniego Włodka (Michał Urbaniak) opuszcza po dziesiątkach wspólnych lat żona Basia (Anna Nehrebecka). Mężczyzna trafia do szpitala. Sąsiedzi zawiadamiają o sytuacji syna Włodka (Artur Żmijewski) oraz wnuka (Krzysztof Chodorowski). Paweł przyjeżdża z Berlina, gdzie koncertuje jako światowej sławy pianista. Maciek, jego syn, mieszka z matką w Londynie. Mężczyźni nie widzieli się od lat. Paweł postanawia odnaleźć matkę i namówić ją do powrotu. Maciek i Włodek jadą razem z nim. Podróż staje się okazją nie tylko do odwiedzenia miejsc z przeszłości, ale także powrotu do zadawnionych, niewyjaśnionych spraw między ojcami i synami.

"Mój rower" podejmuje ważny w ostatnich latach w polskim kinie temat relacji ojca i syna, który wcześniej pojawił się w takich filmach, jak "Lęk wysokości" Bartka Konopki, "Kret" Rafaela Lewandowskiego czy "Erratum" Marka Lechkiego. PIOTR TRZASKALSKI, twórca "Ediego", stworzył historię o ludziach, którzy muszą odnaleźć w sobie utracone uczucia. Opowiada o męskiej linii rodziny, ale jest też filmem dla kobiet, bo mówi o relacji, o konflikcie na linii starość-młodość-dzieciństwo. Atutami produkcji jest znakomita muzyka Wojciecha Lemańskiego i fenomenalne zdjęcia Piotra Śliskowskiego, dzięki którym film jako jeden z dwóch polskich produkcji (obok "Obławy" Marcina Krzyształowicza) zakwalifikował się do konkursu sztuki operatorskiej Camerimage. Należy też wyróżnić znakomitą kreację polskiego jazzmana Michała Urbaniaka, który za ten debiut aktorski zdobył m.in. nagrodę na festiwalu w Tallinie i Orła, Polską Nagrodę Filmową.

WASZE OPINIE

Blue-Grey

Dobrze, że wciąż jeszcze kręci się filmy, które pozwalają widzowi odpocząć od szalonej akcji i skłaniają go do spokojnego zastanowienia się nad międzyludzkimi relacjami.

Opowieść, w której podobnie jak w innej premierze tego miesiąca, [link=Kochankach z Księżyca]http://www.canalplus.pl/film-kochankowie-z-ksiezyca-moonrise-kingdom_41815[/link], muzyka odgrywa istotną rolę. Jeśli jednak w filmie Wesa Andersona staje się ona synonimem niekoniecznie dobrotliwej siły, która przypisuje ludzi, a czasem i przymusza, do określonej społecznej roli - takiej jak przypisane miejsca instrumentów w orkiestrze - to w historii Piotra Trzaskalskiego muzyka symbolizuje potężną, naturalną i pozytywną moc, która zachęca każdego z nas, żeby własny egoizm, własne pojedyncze brzmienie serca, przekształcić w melodię harmonijnie wplecioną w symfonię jednej ludzkiej rodziny rodzin. Dopiero wtedy nasze jednostkowe życie będzie spełnione.

Piotr Trzaskalski - jak sądzę - trafnie ilustruje tym filmem prawdę o potrzebie dialogu i wartości bycia razem ze sobą, nie obok siebie. Jakże często negatywnie osądzamy i oceniamy najbliższe nam osoby, budując ich wredny i - jak myślimy - niezmienny obraz. A przecież wystarczy kilka dni spędzonych na wspólnej wędrówce, parę zwyczajnych, szczerych rozmów, bodaj jedna bardziej dramatyczna sytuacja - i oto ojciec samolub i nieudacznik bądź zimny megaloman i tchórz okazuje się rozsądnym, troskliwym i zdolnym do największych poświęceń, niezwykłym choć prostodusznym, równym tatą, a taki oto przemądrzały synalek, durnie wyrachowany i żyjący we własnym świecie - jest w rzeczywistości wrażliwym, niegłupim chłopakiem, który tęskni do ojcowskiej bliskości i rady, bo los niespodziewanie wezwał go na egzamin z dorosłości.

Tytułowy rower spaja i puentuje całą tę historię trzech głównych bohaterów - dziadka, ojca i syna. Jest pięknym symbolem pałeczki w międzypokoleniowej sztafecie życia, pałeczki znaczącej tyle co ojcowska troskliwość i odpowiedzialność.

Mądre, refleksyjne kino.

Jacekturysta

Potwierdzam i polecam.

pedro

Polskie kino ostatnich lat ma się dobrze, jeśli odrzucimy pseudo komedie i "komedie romantyczne". "Mój rower" to przykład bardzo dobrego filmu. To opowieść o relacjach ojciec-syn, każdy z nich jest w innym wieku. Także najmłodszy bohater wkrótce zostanie ojcem. Ale to również historia rodzinna, rywalizacja między muzykami.
Film jest bardzo dobrze zagrany. Ma świetny klimat i atmosferę, którą uzupełnia piękna muzyka. Polecam.

RECENZJE

Jak dać ciała, czyli „Love”

Miłość to równia pochyła – tak by wynikało z najnowszego filmu Gaspara Noe, którego...

więcej

PODOBNE FILMY

Wykapany ojciec
30.08 / 09:15 / CANAL+ FILM
Grand Budapest Hotel
30.08 / 09:15 / CANAL+ SERIALE
Święta krowa
31.08 / 13:50 / CANAL+ SERIALE
Obywatel
01.09 / 02:15 / CANAL+ FILM
Więcej

ZWIASTUNY

BRACTWO CZERWONEJ OPASKI
ZAKŁADNICY SS
OBIETNICA
TELEFON OD PSYCHOPATY
ŚR / 2 WRZEŚNIA / 00:50 / CANAL+
OBYWATEL
ŚR / 2 WRZEŚNIA / 23:05 / CANAL+
GRIMM 4
ND / 30 SIERPNIA / 20:00 / CANAL+ SERIALE