Nastoletnia Warszawianka, Ania (Elżbieta Czyżewska), pewnego dnia spóźnia się do domu. Chcąc uniknąć kłótni z rodzicami, cofa wskazówki w starym zegarze, niegdyś należącym do jej ciotecznej prababki.
Czasomierz okazuje się posiadać magiczne właściwości. Ania w jednej chwili przenosi się 80 lat wstecz do XIX wieku. Znajduje się teraz na łące, gdzie w przyszłości stać będzie jej dom. Zamiast modnego ubrania ma na sobie zabawne bufoniaste spodnie i gorset, w którym ciężko oddychać. Razem z Anią w przeszłość przenieśli się wszyscy bliscy i znajomi. Są jednak równie staroświeccy, jak całe otoczenie, a dziewczynie trudno przystosować się do panujących zasad. Jej zachowanie budzi powszechne zdziwienie i uznawane jest za nieobyczajne. Cala sytuacja z początku bawi dziewczynę, szybko jednak zaczyna być niewygodna.
"Godzina pąsowej róży" to ekranizacja powieści Marii Krüger pod tym samym tytułem. Za najważniejsze dokonania autorki uchodzi przetłumaczona na kilka języków "Karolcia" i jej kontynuacja "Witaj, Karolciu!". Krüger jest również pomysłodawczynią i autorką tekstów do popularnej audycji telewizyjnej "Miś z okienka". Filmowej adaptacji "Godziny pąsowej róży" podjęła się HALINA BIELIŃSKA, pracująca zarówno przy filmach animowanych, jak i fabularnych. Razem z Włodzimierzem Haupe nakręciła "Szczęściarza Antoniego", a samodzielnie m.in. "Sam pośród miasta" ze znakomitą rolą Zbigniewa Cybulskiego. W "Godzinie pąsowej róży" w roli głównej wystąpiła Elżbieta Czyżewska, będąca wówczas u szczytu popularności. W latach 60. zagrała m.in. w "Żonie dla Australijczyka", "Małżeństwie z rozsądku", "Giuseppe w Warszawie", "Gdzie jest generał..." i "Rysopisie". Film, podobnie jak książka, zrobił furorę wśród nastolatek. Docenili go także krytycy, którzy przyznali "Godzinie pąsowej róży" główną nagrodę MFF dla Dzieci i Młodzieży w Wenecji i Wyróżnienie Honorowe MFF dla Młodzieży w Cannes.