
Rok 1977. Przed trzema laty Richard Nixon (Frank Langella) pod presją opinii publicznej podał się do dymisji z urzędu prezydenta USA z powodu nielegalnego zakładania podsłuchów w siedzibie komitetu wyborczego Partii Demokratycznej. Człowiek, który niedawno rządził światem, teraz egzystuje w politycznym niebycie.
Nie wypowiada się publicznie, ale planuje wydanie wspomnień, w których chce tłumaczyć się z kontrowersyjnych decyzji. Jego doradca Irving "Swifty" Lazar (Toby Jones) namawia go do udzielenia wywiadu telewizyjnego. Informuje, że ofertę wartą 600 tysięcy dolarów przedstawił David Frost (Martin Sheen), brytyjski showman i twórca talk-shows. Nixon zgadza się na czteroczęściowy cykl rozmów. Ma nadzieję, że z łatwością wyprowadzi w pole niedoświadczonego dziennikarza, usprawiedliwi swoje przewinienia i na nowo zdobędzie serca i umysły Amerykanów. Strategię prowadzenia telewizyjnej debaty opracowuje dla niego pułkownik Jack Brennan (Kevin Bacon). Tymczasem Frostowi pomaga dwóch konsultantów - doświadczony reporter Bob Zelnick (Oliver Platt) oraz młody wykładowca uniwersytecki, historyk i pisarz James Reston (Sam Rockwell).
Richard Nixon miał szansę zostać jednym z najważniejszych prezydentów w historii USA. Amerykanie dwukrotnie wybrali go na ten urząd. Będąc republikaninem, rozumiał swoją epokę i miał odwagę twórczo reagować na zachodzące zmiany. Zakończył wojnę w Wietnamie i otworzył dialog z Chinami. Tymczasem przeszedł do historii jako jedyny prezydent zmuszony do ustąpienia z urzędu przed końcem kadencji. Mimo prób odzyskania politycznego znaczenia, na zawsze pozostał dla rodaków symbolem korupcji w najwyższych kręgach władzy i krętaczem opętanym nadmiernymi ambicjami. Pogrążył go David Frost, który nie był nawet dziennikarzem politycznym. W latach 60. XX wieku tworzył telewizyjne programy satyryczne w BBC, później prowadził pierwsze telewizyjne spektakle typu talk-show po obu stronach Atlantyku. Gdy w połowie lat 70. jego gwiazda zaczęła przygasać, wpadł na pomysł przeprowadzenia wywiadu z Nixonem. Miał to być super show noszący pozory politycznej powagi. Frostowi nie chodziło o prawdę, ale o stworzenie produktu telewizyjnego, który przyciągnąłby widownię i reklamodawców. Emitowana przez amerykańską telewizję seria wywiadów Davida Frosta z Richardem Nixonem zgromadziła przed ekranami ponad 45 milionów widzów, którzy przez cztery dni z rzędu starali się poznać sposób myślenia człowieka, który po aferze Watergate w niesławie opuszczał urząd prezydenta USA. Interes, którym dla Frosta miały być rozmowy z Nixonem, stały się jego rolą życia. Telewizyjny błazen i bawidamek stał się autorem drapieżnego i dociekliwego wywiadu. Osiągnął to, czego Nixon chciał za wszelką cenę uniknąć. Pokazał prawdziwą twarz polityka. Zmusił Nixona nie tylko, aby przyznał się do winy, ale też odkrył głębię własnej demoralizacji. Wywiad stał się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii amerykańskiej telewizji.
Konfrontacja Frosta z Nixonem stała się tematem sztuki teatralnej Petera Morgana, brytyjskiego dramaturga i scenarzysty ("Królowa", "Ostatni król Szkocji"). Przedstawienie miało premierę w Londynie w 2006 roku, a po kilku miesiącach trafiło na Broadway. "Frost/Nixon" jest ekranową adaptacją sztuki, którą wyreżyserował RON HOWARD ("Piękny umysł", "Człowiek ringu", "Apollo 13"). Film ma formułę dokumentu telewizyjnego. Odtwarza nie tylko bezpośrednie wywiady, ale również atmosferę towarzyszącą poprzedzającym je wydarzeniom, negocjacjom pomiędzy głównymi bohaterami i ich "sztabami". Ron Howard pokazuje relacje antagonistów jako starcie dwóch osobowości, które walczą o odzyskanie utraconej pozycji i zdają sobie sprawę z tego, że zwycięzcą może być tylko jeden. Obaj najpierw chowają się za wymyślonym wizerunkiem publicznym, ale w decydującym momencie wyrzucają z siebie prawdę o swoich frustracjach i niespełnionych ambicjach oraz pragnieniu bycia akceptowanym. Zarówno w inscenizacjach teatralnych, jak i w filmie główne role grają Michael Sheen ("Królowa", "Krwawy diament", "Królestwo niebieskie") i Frank Langella ("Good Night, and Good Luck", "Lolita", "Dave"), który za kreację Nixona otrzymał nominację do Oscara. Aktor nie tylko z wyglądu przypomina prezydenta, ale też doskonale oddaje cechy jego charakteru - skąpstwo, cierpkie poczucie humoru i kompleksy. Niemniej Nixon w jego wykonaniu budzi też współczucie. Wśród kreacji drugoplanowych wyróżnia się ta w wykonaniu tegorocznego laureata Złotego Globu za "Podróż powrotną" Kevina Bacona ("Zły dotyk", "Rzeka tajemnic") oraz rola Sama Rockwella ("Niebezpieczny umysł", "Naciągacze"). Film Rona Howarda otrzymał po pięć nominacji do Oscara i Złotego Globu oraz sześć do nagrody BAFTA.
| pozycja w ostatnim rankingu | średnia punktów | suma punktów | marzec 2010 |
| 63 (1190) | 4.50 (4.64) | 18 (69) |
Frąc postów: 1927 |
Jeden z najlepszych filmów nominowanych do Oscara w poprzednim roku. Niestety nie został on doceniony przez Akadamię. Podobnie zresztą jak Obywatel Milk. |
||
Bart17 postów: 127 |
Bardzo szykuję się na ten film. To jedna z najbardziej oczekiwanych przezemnie premier w tym miesiący. Oby Frąc miał rację i bym się nie zawiodł. |
||
Sowarek postów: 2032 |
Czekam na ten film. Podobno świetny, a ja jeszcze nie miałem okazji go zobaczyć. Liczę , że po premierze napisze dobrze o tym filmie. |
||
villemo postów: 772 |
Myślę, że się nie zawiedziecie - miałam pozytywne odczucia po obejrzeniu filmu, choć przyznam szczerze, że dziwnie szybko mi się one zatarły i niewiele mogę powiedzieć. Czyżby solidne kino, które jednak niewiele wnosi? Skoro zapamiętałam głównie motyw z obuwiem... ;) |
||
Bartolomeusz postów: 3444 |
Wielki przegrany zeszłorocznych Oscarów. Pięć nominacji, zero statuetek. Niemniej jednak fakt, że Akademia nie przyznała żadnej nagrody nie świadczy, że "Frost/Nixon" był zły. Przeciwnie, był to jeden z tych obrazów, w którym niby nic się specjalnego nie dzieje, a ogląda się jak najlepszy thriller. Głównie dzięki fenomenalnemu aktorstwu i wciągającemu scenariuszowi. Film można podzielić na dwie części- przygotowanie do wywiadu i sam wywiad. I co najdziwniejsze obie były równie dobre. A już finałowy 'pojedynek' dotyczący kwestii Watergate to kino przez duże K. Obraz Howard'a to produkcja nie do przegapienia. Inteligentne, wciągające kino. |
||
Bart17 postów: 127 |
Jak dla mnie, film po prostu rewelacyjny. Wiele oglądałem thrillerów politycznych, ale przy tym wszystkie wydają się durne i miałkie, pokazujące groźnych Ivanów i wspaniałych Johnów. Ten film to prawdziwy thriller , bo trzyma w napięciu przez każdą minute i prawdziwie polityczny film. Brawo, super ! |
||
boleslaw postów: 32 |
Film bez rewelacji. O żadnym napięciu nie ma mowy. Po prostu kawałek dobrze zrealizowanego kina. |
||
pedro postów: 811 |
"Frost/Nixon" to świetny film. Złożyły się nań ciekawy scenariusz i rewelacyjna gra aktorska. Bardzo podobał mi się Frank Langella jako Nixon. Zagrał prezydenta bardzo dobrze i przekonująco. Film to polityczny thriller oparty na faktach, ale bardzo dobrze zrobiony. Mimo, że nie dzieje się w nim nic wielkiego przykuwa uwagę od początku do końca. Faktycznie "Frost/Nixon" to wielki przegrany ubiegłorocznych Oskarów. |
||
dzazik postów: 76 |
Świetny film. Aktor grajacy Nixona świetnie wykonał swoje zadanie. Ukazanie całego charakteru postaci. Będzie mi sie trudno zdecydować na numer 1 w tym miesiącu, bo już 2 dobre filmy widziałem a przede mna jeszcze klika premier na luty:) |
||
villemo postów: 772 |
Cieszę się, że mogłam ten film sobie przypomnieć. |
||
Jamal postów: 447 |
Świetne kino. Własnie tego oczekuje od produkcji hollywoodzkich i mam nadzieje ze jak najwiecej takich filmow pokaze nam Canal+. A Ron Howard ma reke do ambitnej komercji, kilka jego wczesniejszych filmow tez było godnych uwagi. Świetna gra aktorska, ciekawy temat, wciagajaca akcja. Zdecydowanie polecam. |
||
| #BART_S wwa |
Dobry film, ciekawe ujęcie osobowości Nixona. |
||
barnee postów: 39 |
Znakomity film. Wywiad telewizyjny przedstawiony niczym walka bokserska. Przeciwnicy szanują się, może nawet lubią, ale zwycięzca może być tylko jeden. Budujące jest, że w Hollywood potrafią jeszcze zainteresować widza filmem bez jednego wystrzału i bez trupa. Langella jako Nixon po prostu rewelacyjny. Pięknie zagrał dwoistość Nixona - z jednej strony "misiowaty" starszy sympatyczny gaduła, z drugiej stary lis i bezwzględny wojownik na arenie politycznej. |
||
Pio postów: 630 |
Polecam dla tych co lubią polityczne filmy i nie tylko. Świetnie skonstruowany |
||
www.canalpluscyfrowy.pl www.cyfraplus.pl www.niezlykanal.pl www.alekino.pl www.planete.pl www.zigzap.tv www.hyper.pl www.minimini.pl www.kuchnia.tv www.domo.pl
CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy - XII Wydział Gospodarczy KRS
KRS 0000051835, NIP: 526-22-46-271, kapitał zakładowy 300.000.000 zł
