POWERED BY GOOGLE
CANAL+
LIPIEC
  • pn
  • wt
  • śr
  • cz
  • pt
  • so
  • nd
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
SIERPIEń
od
do
słowo(a) wyszukiwane
High Definition hd
obraz 16/9 16-9
lektor/napisy Wersja z lektorem
dzwięk Dolby Surround Wersja z lektorem
dzwięk Dolby Digital 5.1 Wersja z lektorem
na żywo NA ŻYWO

KATEGORIE

DESZCZOWY LIPIEC

DESZCZOWY LIPIEC
FOTOGALERIA
DRAMAT OBYCZAJOWY
Polska, 1957, 88 min.
reżyseria: Leonard Buczkowski
premiera w CANAL+: 27.11.2007 r.

Anna (Urszula Modrzyńska), upokorzona zdradą męża, wyjeżdża do Zakopanego, aby odpłacić mu pięknym za nadobne.

Okazja nadarza się błyskawicznie. Zaczyna się nią interesować Andrzej (Ryszard Barycz), niezwykle popularny wśród szukających miłosnej przygody wczasowiczek. Flirt rozwija się bez przeszkód ku podwójnej radości Anny, wśród zdobyczy Andrzeja jest też bowiem kochanka jej męża. Kiedy jednak emocje gwałtownie rosną, Anna decyduje się wrócić na drogę małżeńskiej wierności. Nie potrafi udawać sama przed sobą, że nie kocha już męża. Przypadkiem dowiaduje się, że ten zjawi się w Zakopanem, wyrusza więc pełna nadziei na dworzec. Tam jednak czeka ją niemiła niespodzianka.

"Deszczowy lipiec" to zrealizowany według humoreski Stefanii Grodzieńskiej film LEONARDA BUCZKOWSKIEGO. Urodzony w 1900 roku Buczkowski od początku kariery miał szczęście do publiczności, krytyków, a nawet władz. Jego filmy nie leżały na półkach, choć pojawiły się pewne problemy przy "Zakazanych piosenkach". Przerobiona wersja trafiła jednak na ekrany i zjednała sobie serca widzów, którzy nie dostrzegli nic niestosownego w tym "martyrologicznym wodewilu". Zachwycały komedie i melodramaty Buczkowskiego, ale on sam, będąc w młodości pilotem, lubił realizować kino lotnicze ("Sprawa pilota Maresza", nowofalowy "Przerwany lot"). Zasłynął jako autor ekranizacji śmiałej obyczajowo "Wiernej rzeki" Żeromskiego i uwielbianej przez publiczność komedii "Skarb", którą nakręcił pod pseudonimem Marian Leonard. Służył mu nawet socrealizm: jego zrealizowana z operetkową lekkością komedia murarska "Przygoda na Mariensztacie" do dziś zaskakuje świeżym humorem. W filmach Buczkowskiego debiutowali aktorzy tego formatu, co Danuta Szaflarska, Alina Janowska, Anna Prucnal, która występowała u takich reżyserów, jak Dusan Makavejev ("Słodki film") czy Federico Fellini ("Miasto kobiet") czy Wieńczysław Gliński.

W "Deszczowym lipcu" główną rolę zagrała Urszula Modrzyńska, którą oglądać mogliśmy m.in. w "Dziś w nocy umrze miasto" Jana Rykowskiego czy "Krzyżakach" Aleksandra Forda, gdzie zagrała Jagienkę. Partnerował jej Ryszard Barycz ("Złoto dezerterów"), a także debiutująca na ekranie Barbara Krafftówna.


Źródło zdjęć: www.filmpolski.pl

ZOBACZ INNE FILMY TEGO REŻYSERA

TYTUŁ
NAJBLIŻSZA EMISJA
SKARB
komedia, Polska, 1948, 103 min.
 
12
SMARKULA
komedia, Polska, 1963, 102 min.
 
12


OCEŃ FILM

pozycja w ostatnim rankinguśrednia punktówsuma punktówstyczeń 2008
351 (2388)2.00 (4.00)2 (6)
W nawiasach prezentujemy wartości rankingu wszech czasów.
 rocco 
 06.11.2007 00:59CYTUJ

Ładnie opowiedziana historia podwójnej zdrady i wakacyjnych romansów.
Lubię wracać do tego filmu. W zasadzie nie potrafię powiedzieć co w nim podoba mi się najbardziej. To chyba dlatego, że podoba mi się prawie wszystko. Co na przykład? A chociażby Zakopane w deszczu sprzed dokładnie 50 lat, urokliwy klimat (choć deszcz za oknem), moda czy twarze aktorów, których od dawna nie ma z nami... Nie mogę pamiętać tamtych czasów, ale przyznam się, że trochę zazdroszczę tym, którzy przed 50 laty jechali w góry zabierając ze sobą po kilka garniturów i sukni wieczorowych, eleganckie torebki i buty na szpilkach, oprócz oczywiście "traperów", swetrów czy wełnianych czapek. Dzisiaj pewnie by nas bawiło, gdybyśmy przy stole w górskim pensjonacie siedzieli w zatłoczonej stołówce w wieczorowych strojach (niczym na balu sylwestrowym w Hiltonie), albo szli w góry w krótkich spodenkach z mocno zaprasowanym kancikiem. Takich smaczków jest tam cała masa. Fajnie jest poobserwować tamte zachowania, nawyki czy - żeby już wspomnieć coś konkretnego - starą pocztę i dworzec PKP w Zakopcu, patio na Gubałówce i ... leżaki, których nie da się rozłożyć.

A teraz kilka zdań o stronie artystycznej i technicznej. Uważam, że Urszula Modrzyńska, grająca główną rolę Anny, jest znakomita. Mam jednak wrażenie, że reżyser (Leonard Buczkowski) nie do końca wprowadził ją w rolę i nie "wyciągnął" z niej wszystkiego. Jestem przekonany, że mogła dać z siebie o wiele więcej. Kiedyś zastanawiałem się czy nie byłoby lepiej, gdyby tę rolę zagrała Lucyna Winnicka, ale teraz widzę sprawy inaczej - Modrzyńska sprawdziła się. No i cóż jeszcze? Powiem tylko tyle, że świetnie wygląda.

Główna rola męska, czyli postać Andrzeja Nowickiego, została źle obsadzona. W mojej opinii Ryszard Barycz w ogóle nie pasuje do roli amanta. I nie chodzi tylko o jego słaby głos czy aparycję (bo to rzecz gustu), ale o jego umiejętność znalezienia się w tej roli. To wrażenie potęgują we mnie dość naiwniutkie, infantylne dialogi. Nie chcę się nad nim pastwić, dlatego nie rozwinę tego wątku.

Bardzo podobają mi się drugoplanowe role "brydżowej paczki", czyli: Wacka (kapitalny Andrzej Szczepkowski), Zofii Karpińskiej (Barbara Kraftówna), Haliny Porębskiej (Marta Stebnicka), Iwony (Olga Bielska). Dość zabawna jest też postać cierpiącego na całą masę przypadłości Tadeusza Kawki (Jan Kurnakowicz).

Na zakończenie dodam, że ta historia podwójnej zdrady (przypomnę, że mąż Anny nie tylko zdradził ją, ale nawet swoją pierwszą kochankę), wakacyjnych romansów i romantycznych uniesień, powinna zostać jeszcze raz nakręcona. Pytanie tylko czy ma to być komedia obyczajowa, romans, a może melodramat?

Pozdrowienia dla miłośników polskiego kina!


EDYCJA KOMENTARZA
zawijanie tekstu

jestem forumowiczem CANAL+
nie jestem
treść
 
podgląd postu przed zapisaniem