EMISJE

WT | 13.12 | 15:50

CANAL+ SERIALE
PRZYPOMNIJ

WT | 13.12 | 23:00

CANAL+ FAMILY
PRZYPOMNIJ

Benek

Polska/Austria, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

gatunek: komediodramat

czas trwania: 97 min

0.00

Benek Kacik (Marcin Tyrol) został górnikiem w wieku 18 lat. Zszedł pod ziemię tak, jak jego dziadek, ojciec i starszy brat Eryk (Zbigniew Stryj). Od tamtej pory życie Benka toczyło się w rytm kolejnych szycht. Po 10 latach pod ziemią pewnego dnia w tajemnicy przed matką (Krystyna Rutkowska-Ulewicz) i bratem rezygnuje z pracy w kopalni.

Za otrzymaną odprawę kupuje mieszkanie, meble i rozmaite efektowne gadżety. Rodzina go odrzuca, bo sprzeniewierzył się pokoleniowej tradycji. Zostaje sam, kończą się pieniądze, a znalezienie nowej satysfakcjonującej pracy jest niezwykle trudne. Bez powodzenia próbuje sił jako rzeźnik i jako męska prostytutka. Pomimo zawziętości i desperacji, Benek popada w coraz większą spiralę kłopotów. Gdy wydaje się, że jest już na samym dnie, poznaje Dankę (Mirosława Żak). Miłość do niej sprawia, że znajduje w sobie upór i siłę, które odwracają koło fortuny.

Zakwalifikowany do konkursu głównego na FPFF w Gdyni w 2007 roku "Benek" zagłębia się w życie ludzi funkcjonujących na "złomowisku", aby znaleźć jaśniejsze odcienie Śląska i sportretować go bez karykaturalnych czarno-białych uproszczeń. To film ciepły, mądry i mocno osadzony w społeczno-obyczajowym kontekście. "To historia inspirowana życiem" - przekonuje scenarzysta filmu, Jerzy Morawski, który podczas realizacji głośnego serialu dokumentalnego "Serce z węgla" poznał górnika, mającego stać się pierwowzorem postaci Benka. "Nasz rozmówca w wieku osiemnastu lat trafił do kopalni, zszedł pod ziemię i tak od tamtej pory wyglądało jego życie. Praca na kilka zmian, dom, sen" - wyliczał scenarzysta. "Tak naprawdę nie znał w ogóle świata, tego co dzieje się "na górze". Paradoksalnie, dopiero utrata pracy i kupno mieszkania otworzyły mu oczy na życie poza kopalnią, na ludzi dookoła i na uczucia". Morawski, dziennikarz m.in. "Życia" i "Życia Warszawy", doświadczony pracą przy takich tytułach, jak "Dług" czy dokument "Imperium ojca Rydzyka", napisał wraz z żoną Ireną, byłą dziennikarką działu reportażu "Gazety Wyborczej", scenariusz pełnego ciepłego humoru komediodramatu, opowiadającego o sile nadziei w realiach współczesnego Śląska. Nakręcenia filmu podjął się ROBERT GLIŃSKI, reżyser odpowiedzialny za takie znakomite produkcje, jak "Cześć, Tereska", "Wróżby kumaka" czy "Świnki". Debiutancki obraz Glińskiego, "Niedzielne igraszki" z 1983 roku, z powodów politycznych został pokazany po raz pierwszy dopiero w 1988 roku. Trzy lata od zakończenia zdjęć na dystrybucję kinową czekał też "Benek". "Bohater mimo niepowodzeń nie poddaje się" - mówił o filmowym Benku Gliński. "Walczy o siebie. Przeciwstawia się rodzinnej tradycji, chce żyć na własny rachunek. Wierzy w siebie, mimo tego, że świat wokół nie daje mu szansy. Ballada o przewrotności górniczego losu kończy się szczęśliwie. Benek wygrywa. To nagroda za wytrwałość w dążeniu do celu, za wiarę we własne siły i przede wszystkim za poczucie humoru. Bo ono pozwoliło bohaterowi przetrwać gorzkie chwile". Gliński nie polemizuje z rzeczywistością, w jakiej funkcjonuje główny bohater. Nie ukrywa i nie tuszuje ponurego krajobrazu Śląska, ale pokazuje to miejsce ciepło, z dystansem i humorem. "

Benka Kacika rewelacyjnie zagrał debiutujący tu w głównej roli Marcin Tyrol ("Biała wstążka" Michaela Hanekego, "Weselna Polka" Larsa Jessena "Mała wielka miłość", "Generał - zamach na Gibraltarze"). Partneruje mu Mirosława Żak ("Karol - człowiek, który został papieżem", seriale: "Na dobre i złe", "Pensjonat pod Różą", "Majka"). W starszego brata tytułowego bohatera wcielił się Zbigniew Stryj ("Drzazgi", "Generał Nil", "Lincz"), który za tę rolę został nagrodzony Złotymi Lwami na FPFF w Gdyni. W roli "Chrystusika", który jest gotowy na wszystko, aby zdobyć jakiś grosz, występuje Andrzej Mastalerz ("Job, czyli ostatnia szara komórka", "Co słonko widziało", "Świadek koronny"). Frasobliwą i cierpliwą matką Benka jest niezawodna w tworzeniu rodzajowych postaci Krystyna Rutkowska-Ulewicz ("Pręgi", "Wesele", "Ryś").

WASZE OPINIE

silesia man

W tym filmie widza Ślunsk takim jaki mijam go na co dzień.Benek to film o którym moga powiedzieć je mój.

szewol

Film bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

gonia1708

To bardzo dobry,pozytywny polski film ,następny po "RÓŻYCZCE".Zgadzam się z wypowiedzią Pedra po raz kolejny -warto go zobaczyć .Mój faworyt do "5" miesiąca -POZDROWIONKA :)