CANAL+ DISCOVERY
MikroPrzygoda
Bieszczady
Bieszczady
Bieszczady
Bieszczady
Bieszczady

Mikroprzygoda, Odcinek 9 Bieszczady

fot. Jakub Przybylski

EMISJE

CZ | 21.09 | 03:15

CANAL+ DISCOVERY
PRZYPOMNIJ

PT | 22.09 | 03:10

CANAL+ DISCOVERY
PRZYPOMNIJ

SO | 23.09 | 03:00

CANAL+ DISCOVERY
PRZYPOMNIJ
1

Przygoda

Piłowanie w okolicach tamy na Solinie.
Przygoda grupy A i B.

fot. Jakub Przybylski

PIŁOWANIE W OKOLICACH TAMY NA SOLINIE

Nad bieszczadzkim morzem, czyli Jeziorem Solińskim, nieopodal tamy , uczestnicy podzieleni na dwie grupy konkurowali w cięciu drewna piłą ręczną. Potężne kloce umieszczone na koziołkach piłowali techniką "moja-twoja" co okazało się dość trudne, bo wymagało dobrej synchronizacji ruchów. Po zakończeniu zadania, grupa kobiet, którą tworzyły dwie Magdy zabrała ze sobą ucięty kawałek drewna, który nazwała Heńkiem. Pieniek-Heniek odegrał szczególną rolę w późniejszym zadaniu tego zespołu.

Jezioro Solińskie to sztuczne jezioro zaporowe na Sanie utworzone w 1968 roku. Jego budowa wymagała wysiedlenia ludności 7 wsi. Jest to największy sztuczny zbiornik w Polsce pod względem objętości zgromadzonej wody. Dzięki wzniesionej zaporze (o wysokości 82 m i długości 664 m) działa tu elektrownia wodna – szczytowo-pompowa.

Bieszczadzki Park Narodowy jest największym górskim parkiem narodowym w Polsce. Obejmuje najatrakcyjniejsze partie Bieszczadów z połoninami, czyli naturalnymi łąkami występującymi powyżej granicy lasu. Charakterystycznym śladem historii tych ziem są pozostałości po zniszczonych i wysiedlonych wsiach w latach 40. XX w. w ramach Akcji Wisła.

2

Przygoda

Jazda konna w stadninie w Lutowiskach.
Przygoda grupy A.

fot. Jakub Przybylski

JAZDA KONNA W STADNINIE W LUTOWISKACH

W stadninie Trohaniec w Lutowiskach obydwie Magdy oswajały się z końmi huculskimi od dawna hodowanymi w Karpatach. Ta rasa świetnie sprawdza się w trudnych górskich warunkach. Pod czujnym okiem fachowca uczestniczki wzięły lekcje konnej jazdy. Szło im na tyle dobrze, że obie pokonały tzw. huculską ścieżkę, czyli tor składający się z siedmiu przeszkód i elementów: bramki, kłody, niskiego i wąskiego przejazdu, slalomu, kładki i równoważni. A potem pojechały konno w teren i przeprawiały się przez rzekę. Większość dnia spędziły w siodle!

Lutowiska – stara bieszczadzka wieś położona u podnóża Trohańca, w Parku Krajobrazowym Doliny Sanu. Ten park oraz Bieszczadzki Park Narodowy i Ciśniańsko-Wetliński Park Krajobrazowy tworzą polską część polsko-słowacko-ukraińskiego rezerwatu biosfery UNESCO "Karpaty Wschodnie". Na terenie Polski znajduje się tylko 10 takich rezerwatów. Nazwa wsi pochodzi z języka ukraińskiego i oznacza miejsce wypędzania i wypasu bydła w lesie. Po II wojnie światowej Lutowiska znalazły się w Polsce dopiero w 1951 roku, w ramach umowy o zamianie granic. Wtedy ZSRR przekazał Polsce okolice Ustrzyk Dolnych z Lutowiskami, w zamian przejmując tzw. kolano Bugu koło Sokala, zasobne w węgiel kamienny.

3

Przygoda

Off road w Uhercach Mineralnych.
Przygoda grupy B.

fot. Jakub Przybylski

OFF ROAD W UHERCACH MINERALNYCH

Podczas gdy uczestniczki oswajały koniki huculskie, Kamila i Adrian mierzyli się z końmi mechanicznymi w pojeździe typu ŁAZ. Właściciel auta twierdzi, że to prymitywny samochód terenowy, gdyż jest pozbawiony wspomagania kierownicy. Zadanie uczestników polegało na przejechaniu na czas wyznaczonej trasy, z rozstawionymi bramkami w trudnych momentach. Początkowy odcinek prowadził ostro w dół, potem zawodnicy pokonywali rzekę, a ostatni fragment wiodący pod górę zaplanowano na znacznej pochyłości.

4

Przygoda

Garncarstwo i dawne życie w Wesołej Stodole.
Przygody grupy B.

fot. Jakub Przybylski

GARNCARSTWO I DAWNE ŻYCIE W WESOŁEJ STODOLE

Po mocnych offroadowych przeżyciach Paweł przewidział dla swoich podopiecznych spokojny wieczór i noc w zagrodzie Magia w Orelcu, gdzie królują swojskość i tradycja. W Wesołej Stodole można i zakosztować życia sprzed kilkudziesięciu lat. W stodole jest wielki piec chlebowy, w którym samodzielnie można upiec nie tylko chleb, jest też tradycyjna kuchnia węglowa służąca do przygotowywania jedzenia dla ludzi i gadziny, a przy okazji do ogrzewania domostwa. Kamila rąbała drzewo, Adrian obierał ziemniaki, Paweł palił pod kuchnią. Potem uczestnicy wzięli udział w mini warsztatach garncarskich. Niestety, nie mieli tyle czasu by naczynia, uformowane przez nich na kole garncarskim, nadawały się do wypalenia, gdyż proces schnięcia gliny trwa kilka dni. Obecnie garncarstwem trudnią się głównie artyści i ludzie traktujący to zajęcie hobbystycznie.

Orelec – łemkowska osada w powiecie leskim wysiedlona w ramach Akcji Wisła, z dawną drewnianą cerkwią greckokatolicką Narodzenia Świętej Anny przekształconą w świątynię rzymskokatolicką pod wezwaniem św. Józefa. Tutaj turyści spragnieni spokoju i wyciszenia, mogą odpocząć od zgiełku wielkich miast i szybkiego tempa życia.

Wrażenia:
Kamila: Żyjemy, przeżyliśmy. To było naprawdę totalne szaleństwo!
Adrian: Początek z duszą na ramieniu. Później był opór, po prostu masakra… nie mam słów.

5

Przygoda

Wypał węgla drzewnego w Olchowcu i nocleg w Stadninie Trohaniec.
Przygody grupy A.

fot. Jakub Przybylski

WYPAŁ WĘGLA DRZEWNEGO W OLCHOWCU I NOCLEG W STADNINIE TROHANIEC

Obie Magdy wraz z pieńkiem-Heńkiem dotarły na obrzeża wsi Olchowiec, jednego z niewielu miejsc w Polsce, gdzie znajdują się retorty, czyli piece do wypalania węgla drzewnego. Tutaj poznały zanikający fach smolarza, wzięły udział w załadunku drewna do retorty i poznały etapy wypału. Właśnie w jednym z takich pieców Heniek-pieniek został przetworzony w znacznie mniejszy kawałek szlachetnego węgla drzewnego. Po bardzo męczącym dniu obie Magdy marzyły o wypoczynku. Noc spędziły na wyścielonej słomą antresoli, znajdującej się w stajni, pod samym dachem. Poniżej odpoczywały konie. Znużone dziewczyny nie narzekały na niewygody i szybko zasnęły.

Olchowiec – łemkowska osada wysiedlona w ramach Akcji Wisła, która odzyskuje swoją tożsamość, położona niedaleko sztucznego Jeziora Solińskiego.

Retorty to karpacka specjalność, a wielowiekowa tradycja pozyskiwania węgla drzewnego jest szczególnie żywa w Bieszczadach i w Beskidzie Niskim. Dla tutejszych mieszkańców las od stuleci stanowił źródło utrzymania. Produkowano tu nie tylko węgiel, ale też dziegieć, maź, terpentynę, potaż. Zapotrzebowanie na węgiel drzewny zrodziło się w XIX w., gdy w Bieszczadach powstały huty. Retorty były tylko jednym ze sposobów uzyskiwania węgla drzewnego. Często stosowano bardzo prymitywne rozwiązania, takie jak odpowiednio przygotowywane, okrywane i dozorowane doły czy stosy, w których prowadzono wypał bezpośrednio w miejscach wyrębu. Technologiczną rewolucją w tej dziedzinie okazały się stalowe retorty – urządzenia zaprojektowane dopiero w 1980 roku. Jednak i one sukcesywnie znikają z bieszczadzkiego krajobrazu wobec konkurencji przemysłowej produkcji w zakładach suchej destylacji drewna.

Stadnina Trohaniec w Lutowiskach specjalizuje się w hodowli koni huculskich. Oferuje naukę jazdy, przejażdżki terenowe, obozy dla zaawansowanych i początkujących jeźdźców, a wokół niej rozpościerają się rozległe panoramy z urzekającymi widokami.

Wrażenia:
Magda: Nie wiedziałam zupełnie do czego mogą służyć te piece.
Magdalena: Miałam możliwość spędzenie większości tego dnia w siodle. Przeprawa przez rzekę to rewelacja!

6

Przygoda

Jazda drezynami i wspinaczka na wiadukt Uherce.
Konkurencja finałowa.

JAZDA DREZYNAMI I WSPINACZKA NA WIADUKT UHERCE

Finałowe spotkanie odbyło się na nieczynnym fragmencie linii kolejowej Stróże–Krościenko. Pierwszą częścią zadania był wyścig na drezynach od stacji Uherce Tunel do wiaduktu kolejowego, druga polegała na wspięciu się po linie na wiadukt. Drezyny, czyli pojazdy szynowe napędzane pedałami jak rowery, bardzo spodobały się całej czwórce. Wspinaczka nie dla wszystkich okazała się łatwym zadaniem. Najwięcej problemów miała Kamila, której brakowało sił i umiejętności.

Uherce Mineralne – wieś na pograniczu Bieszczadów i Pogórza Przemyskiego ze starym, prawdopodobnie węgierskim rodowodem i bogatą historią. Drugi człon do nazwy dodano w XIX w. Wtedy do miejscowych wód i powstałego w miejscowości zakładu zdrojowego, zwanego Łazienkami, przybywali księża i biskupi Kurii Przemyskiej. Istnieniu uzdrowiska położył kres rozwój przemysłu naftowego. W trakcie wierceń zostały naruszone poziomy wodonośne z wodami mineralnymi. Obecnie źródła solankowe i siarczkowe nie są eksploatowane. Turystów ściągają tutaj bieszczadzkie drezyny rowerowe.

Wrażenia:
Magda: Drezyny, coś wspaniałego! Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.
Magdalena: Myślałam, ze sobie nie poradzę z tym zadaniem [wspinaczką]!.
Kamila: Ja nigdy w życiu w tak krótkim czasie nie miałam tylu wrażeń i emocji!
Adrian: ŁAZ-em nigdy nie jeździłem, tak się nigdy nie wspinałem, fajnie, że spróbowałem!

  • Uczestnicy

    Magda Jadowska

    Magdalena Borkowska

    Kamila Jarmakowska

    Adrian Brzeziński

  • [
    Magda
    Jadowska
    ]

    aktorka pracująca w biurze z Warszawy
    (grupa A)

  • [
    Magdalena
    Borkowska
    ]

    koordynator merchandiser z Poznania
    (grupa A)

  • [
    Kamila
    Jarmakowska
    ]

    recepcjonistka z Pabianic
    (grupa B)

  • [
    Adrian
    Brzeziński
    ]

    twórca i producent filmów reklamowych z Białej Podlaskiej
    (grupa B)