
| śr | 4.08 | g. 17:35 | |
| cz | 12.08 | g. 14:40 |
Policyjna orkiestra dęta z egipskiej Aleksandrii otrzymuje zaproszenie do Izraela. Ma tam wystąpić na uroczystości z okazji otwarcia Centrum Sztuki Arabskiej. Gdy Egipcjanie lądują w obcym kraju, nikt nie zgłasza się po nich na lotnisko.
Muzycy postanawiają samodzielnie dotrzeć w umówione miejsce autobusem. Wskutek pomyłki kupują jednak bilety do zupełnie innej miejscowości. Zamiast znaleźć się w dwustutysięcznym Petach Tikwa, Egipcjanie trafiają do małego, wyludnionego miasteczka na pustyni Negew. Zagubieni i zdezorientowani, próbują zasięgnąć języka w przydrożnym barze. Wydaje się, że sama ich obecność doprowadzi do konfliktu z lokalną społecznością. Polityczne podziały nie są jednak w stanie poróżnić ludzi, których łączą podobne problemy i bolączki - samotność, pragnienie miłości, rozłąka z bliskimi.
Nie bez powodu debiut filmowy urodzonego w Tel Awiwie ERANA KOLIRINA sprawił, że zaczęto go porównywać do Emira Kusturicy. Podobnie bowiem jak Kusturica w przychylny, pełen afirmacji życia sposób przedstawia relacje pomiędzy sąsiadującymi, podzielonymi politycznie nacjami. "Przyjeżdża orkiestra" jawi się jako urzekający skromnym poetyzmem obraz o zwycięstwie przyjaźni i ludzkiej serdeczności nad uprzedzeniami. "Kiedy byłem dzieckiem często oglądałem z rodziną egipskie filmy" - opowiada Kolirin. "We wczesnych latach osiemdziesiątych było to dość powszechnym zwyczajem wielu izraelskich rodzin. (...) Niesamowite, że działo się to w państwie, które od początku istnienia albo toczyło wojny z Egiptem, albo pozostawało ze swym południowym sąsiadem w stanie zimnego, choć poprawnego pokoju. Wiele spośród tych filmów sprzed lat próbowało odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie ma tutaj pokoju, ale tylko nieliczne stanowiły próbę refleksji nad tym, dlaczego pokój jest tym, czego potrzebujemy najbardziej".
Reżyser postanowił zabrać głos w dyskusji o porozumieniu ponad podziałami. Wkrótce miał już w głowie pomysł na filmowy scenariusz. "W Izraelu powstało nowe lotnisko, ale nikt nie pomyślał o tym, aby przetłumaczyć napisy na drogowskazach na język arabski" - wyjaśniał. "Pośród nowoczesnych obiektów nie ma miejsca dla tego dziwnego, pełnego zamaszystych zawijasów pisma, chociaż jest ono zapisem ojczystej mowy połowy populacji naszego kraju". Problemy z nawiązaniem komunikacji stanowią zdaniem Kolirina tylko jeden z powodów, dla którego tak trudno zwaśnionym narodom nawiązać nić porozumienia. Wzajemnym kontaktom nie służy także wzrastający w Izraelu konsumpcjonizm. "Przehandlowaliśmy miłość za uciechy jednej nocy, sztukę zamieniliśmy na pełne półki w sklepach, a porozumienie między ludźmi, magię rozmowy, na porcję pysznego tortu, z którego każdy stara się uszczknąć jak najwięcej" - wylicza filmowiec.
Właśnie z idealizmu i niezgody na znieczulenie wyrósł debiut Kolirina. "Przyjeżdża orkiestra" zachwyciła widzów i krytyków na całym świecie inteligentnym scenariuszem, poczuciem humoru i celną obserwacją społeczną. W Izraelu obraz otrzymał osiem nagród tamtejszej akademii filmowej, a wkrótce potem spłynęły na niego laury z wielu innych krajów, m.in. Nagroda Młodych za najlepszy film na festiwalu w Cannes, Europejska Nagroda Filmowa w kategorii "odkrycie roku" oraz Nagroda Warszawska i Nagroda Publiczności Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Film miałby zapewne spore szanse w walce o Oscara, ale nie spełnia wymogów formalnych - produkcje nieamerykańskie muszą być realizowane w językach narodowych, podczas gdy bohaterowie komediodramatu Kolirina porozumiewają się w dużej mierze łamaną angielszczyzną. Słynny krytyk filmowy Roger Ebert stwierdził z uznaniem, iż "Przyjeżdża orkiestra" ukazuje rodzącą się relację "między dwoma "wrogimi" stronami, arabską i izraelską, z których obie przedstawione zostają jako zwyczajni ludzie pełni zwyczajnych nadziei, wiodący zwyczajne życie i doświadczający zwyczajnych rozczarowań. Dwie narodowe dusze, fascynujące nieprzeciętnym pięknem".
| pozycja w ostatnim rankingu | średnia punktów | suma punktów | maj 2010 |
| 139 (1533) | 5.00 (3.83) | 5 (43) |
pedro postów: 781 |
Film oglądałem na DVD i polecam wszystkim. Może nie ma w tym filmie szybkiej akcji, policyjnych pościgów itp. Wszystko skupia się na relacjach międzyludzkich, przełamywaniu stereotypów między Egipcjanami,a Izraelczykami. Warto zobaczyć ! |
||
Bartolomeusz postów: 3441 |
Dla mnie niestety to było półtorej godziny nudy w czystej postaci. Oglądałem, bo oglądałem, ale co chwila patrzyłem na zegarek ile jeszcze do końca. Sam nie wiem, może taki negatywny odbiór tego filmu spowodowany był faktem, że miałem kiepski dzień, i po prostu nie miałem natchnienia na coś poważniejszego. Postaram się obejrzeć go powtórnie przy nadarzającej się okazji. Może wtedy odbiór będzie diametralnie inny. |
||
| #Origami Hunter |
piękny prosty film... budzący |
||
| #amarianq |
fantastyczny, ciepły film. dla wzburzonych, ogarniętych stresem, beznadziejnie poszukujących sensu - duża szansa na wytchnienie i odnalezienie się. film wyciszony, bez fajerwerków, ale ciekawy, wciągający, z dozą humoru. gościmy w prywatnych domach, poznajemy zwyczajnych-niezwyczajnych ludzi. wydaje się, że zasiadamy przy stołach i stolikach razem z dyskretnie towarzyszącym aktorom operatorom. warto również dla muzyki - aktorzy wszak grają role członków orkiestry , warto dla arabskich zaśpiewów..., przyjemnie się też słucha całego tła muzycznego scen |
||
pedro postów: 781 |
Barto też tak odebrałem ten film za pierwszym razem, ale obejrzałem go później ponownie. Wczoraj koncentrowałem się już na czymś innym. Zwróciłem uwagę na postać Niny. Moim zdaniem to bardzo dobrze zagrana rola, twardej (ale nie do końca) kobiety. Zaś Tofik wzruszał mnie. Aktorstwo jest w tym filmie bardzo dobre. Całość pokazuje różne ludzkie typy i charaktery. |
||
boleslaw postów: 15 |
Film z gatunku siedzono-chodzonych. Nawet słuchać nie trzeba, wystarczy patrzeć i |
||
Jamal postów: 438 |
Alez film. Mozna zrobic ciekawy film w powolnym tempie, poruszajac trudne problemy. Rzeczywiscie swietna gra glownej bohaterki (albo jednej z bohaterek) i co ceiakwe, wiekszosc rozmow odbywa sie w łamanym angielskim co dosc ciekawie brzmi. Pozycja obowiazkowa. |
||
art1970 postów: 520 |
Świetny film. Zupełnie inny od zalewajacej nas amerykańskiej "papki". Mimo, że nie ma wartkiej akcji, ogląda się go znakomicie. Konflikt arabsko-izraelski pokazany jest z zupełnie innej strony. Polecam. Bardzo polecam. |
||
| #WUMUYyldrhpxa TNMdRJiYnAFHZSYpOID |
pX69I9 <a href="http://fncjaohdslzy.com/">fncjaohdslzy</a>, [url=http://kyxtyziulkcd.com/]kyxtyziulkcd[/url], http://aqrilnvjbnsp.com/, http://bubyvvpsnkyw.com/ |
||
www.canalpluscyfrowy.pl www.cyfraplus.pl www.niezlykanal.pl www.alekino.pl www.planete.pl www.zigzap.tv www.hyper.pl www.minimini.pl www.kuchnia.tv www.domo.pl
CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o., al. gen. W. Sikorskiego 9, 02-758 Warszawa, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy - XII Wydział Gospodarczy KRS
KRS 0000051835, NIP: 526-22-46-271, kapitał zakładowy 300.000.000 zł
